Ty nie lubisz, gdy zatrzymuje cię policjant, a policjant nie lubi, gdy zadajesz mu pewne pytanie

Kontrola drogowa nie jest niczym przyjemnym dla kierowcy. Szczególnie gdy pójdzie w nieoczekiwanym kierunku i policjant postanowi przeszukać samochód. W takiej sytuacji kierujący nie jest jednak bezbronny. Ma pewnego asa w rękawie.

Więcej porad prawnych z zakresu motoryzacji znajdziesz również w serwisie Gazeta.pl.

Kontrola drogowa zawsze zaczyna się w ten sam sposób. Policjant zaraz po zatrzymaniu pojazdu musi się przedstawić, podać stopień służbowy, nazwę jednostki, w której jest zatrudniony oraz powód zatrzymania. Powodem zatrzymania zazwyczaj jest wykroczenie, a to często kończy się mandatem. I gdy wydaje się, że mandat jest najgorszym ze scenariuszy, wcale tak być nie musi. Bo mogą się trafić naprawdę upierdliwi policjanci.

Zobacz wideo Spieszył się do sądu na rozprawę, więc postanowił nie zatrzymywać się do kontroli policyjnej

Kiedy policjant może przeszukać samochód?

Co może zrobić upierdliwy policjant? Według przepisów prawa może nawet przeszukać samochód bez sądowego nakazu. To ma prawo się odbyć w trzech przypadkach. Gdy funkcjonariusz poszukuje np. broni, przedmiotów, których posiadanie jest zabronione lub przedmiotów, które stanowią dowód w aktualnie prowadzonym postępowaniu. W teorii potencjalna możliwość przewożenia takich przedmiotów występuje zawsze, nawet wtedy gdy za kierownicą siedzi staruszka.

Gdy policjant przeszuka auto, ty poproś o protokół

W sytuacji, w której policjant będzie chciał przeszukać samochód, kierowca nic na to nie poradzi. Gdy zacznie stawiać opór, funkcjonariusze obezwładnią go i do auta tak czy tak zajrzą. Mimo wszystko jest pewne narzędzie, którym kierujący może pokrzyżować policjantom plany. A narzędziem tym jest prośba o spisanie protokołu z czynności. Funkcjonariusz nie może odmówić.

Kontrola drogowaMandat za dymiące auto to początek kłopotów. Możesz nie wrócić nim do domu

Kto jeszcze może przeszukać samochód w czasie kontroli?

Kto jeszcze może przeszukać samochód w czasie kontroli drogowej? Ustawa mówi o tym wyraźnie, że funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego, Służby Celnej, Straży Granicznej, Centralnego Biura Antykorupcyjnego i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Żandarmeria Wojskowa z kolei może kontrolować pojazdy wojskowe lub prowadzone przez wojskowych. Strażnicy miejscy lub gminni oraz inspektorzy ITD możliwości takich nie mają wcale.

Służba Leśna może zajrzeć do kufra, ale w mocno ograniczonym zakresie. Możliwość taka pojawia się wtedy, gdy chce sprawdzić czy kierowca nie kradnie z lasu drzewa.

Protokół z przeszukania auta. Musi być precyzyjny!

W dokumencie policjant musi dokładnie opisać każdy z napotkanych przedmiotów. A to może zająć nawet kilkadziesiąt minut. Dodatkowo kierowca protokół musi podpisać, ale w kształcie, który w 100 proc. akceptuje. W nieskończoność może zatem nanosić poprawki lub prosić o zmianę zapisów. A do tego protokół to ślad w dokumentach. Ślad, który pozwala na złożenie zażalenia na czynności funkcjonariuszy. Kontrolowany ma na to 7 dni od momentu przeprowadzenia kontroli drogowej. Adresatem zażalenia powinien być komendant zatrudniających konkretnych funkcjonariuszy.

Więcej o: