Dramat w Międzyzdrojach. Ciężarówka wjechała na pole kempingowe, taranowała samochody

Do zdarzenia doszło w Międzyzdrojach. Kierowca ciężarówki taranował zaparkowane samochody i przebijając się przez ogrodzenie, wjechał na teren pola kempingowego, przejeżdżając przez jeden z namiotów. Policja ustala przyczyny zdarzenia.

Do zdarzenia doszło 4 sierpnia ok godziny 16:00. Jak donosi OSP Kołczewo, kierowca ciężarówki jadąc po ulicy Polnej w Międzyzdrojach, staranował szereg zaparkowanych przy chodniku samochodów oraz latarnie.

Próba ominięcia sarny zakończyła się dachowaniemMocno pognieciony bus. Próba ominięcia zwierzyny zakończyła się dachowaniem

Finalnie pojazd przebił się przez ogrodzenie i wjechał na teren pola kempingowego, przejeżdżając przez jeden z rozstawionych na miejscu namiotów, uszkadzając przy tym jeszcze jeden zaparkowany samochód.

Cudem obyło się bez ofiar

Na szczęście staranowany namiot okazał się pusty i nikomu nic się nie stało. W pokiereszowanych autach również nikogo nie było.

Jak podaje OSP Kołczewo na swoim facebookowym profilu - "Na skutek zdarzenia uszkodzeniu uległ samochód ciężarowy, pięć samochodów osobowych, dwie uliczne latarnie oraz ogrodzenie i jeden z namiotów na polu kempingowym. Pomocy medycznej potrzebował jedynie kierowca ciężarówki. W zniszczonych samochodach oraz namiocie, w tym czasie nikt nie przebywał"

Mężczyzna został w towarzystwie policjnej eskorty odwieziony do szpitala w Gryficach, gdzie udzielono mu pomocy.

Prawdopodobną przyczyną było zasłabnięcie

Policja zajmuje się wyjaśnianiem przyczyn zdarzenia. Najprawdopodobniej kierowca ciężarowego Mercedesa zasłabł w trakcie pracy.

Jak podaje profil Miedzyzdroje112 w akcji wzięły udział zastępy 462z25 Z Posterunku PSP w Międzyzdrojach, 469z40 z Ochotniczej Straży Pożarnej w Międzyzdrojach, 469z27 z Ochotniczej Straży Pożarnej w Lubiniu oraz zastęp 469z36 z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kołczewie.

Oprócz straży na miejscu pojawiły się także trzy patrole policji oraz ratownicy medyczni.

Nie wiadomo jeszcze jakie zarzuty zostaną postawione kierowcy ciężarówki. Aktualnie za spowodowanie kolizji grozi mandat w wysokości 1000 zł oraz sześć punktów karnych. Jeżeli okaże się, że kierowca prowadził po alkoholu, mogą na niego czekać znacznie poważniejsze konsekwencje w postaci odebrania prawa jazdy, grzywny oraz kary więzienia.

Zobacz wideo
Więcej o: