Po raz pierwszy pas bezpieczeństwa w formie jaką dzisiaj znamy, czyli trzypunktowy, zaprezentowano w roku 1959. Było to w modelu Volvo PV544. W ten sposób Volvo stał się pierwszym producentem samochodów na świecie, który standardowo wyposażył swe samochody w takie pasy.
Co ciekawe, nowinkę tę przyjęto bardzo sceptycznie. Dotychczas były bowiem używane pasy, tylko dwupunktowe i nie znalazły one uznania wśród klientów. Jak pisano wówczas w gazetach: „ zawsze przeszkadzały", a ponadto ... „niewygodnie było na nich siedzieć". Tak więc wprowadzenie nowych pasów raczej nie było priorytetem na rynku.
Warto tutaj wyjaśnić określenie pasy trzypunktowe i dwupunktowe. Trzypunktowe mają trzy miejsca zakotwiczenia, czyli górny punkt słupka, dolny punkt słupka i dolny punkt z drugiej strony siedziska. Dwupunktowy ma zaś dwa punkty kotwiczenia, z obu stron siedziska (typowy pas w samolocie)
Trójpunktowy pas zawdzięczamy inżynierowi Nilsowi Bohlin. W 1942 roku rozpoczął on pracę dla zakładów lotniczych SAAB, gdzie zajmował się m.in. projektowaniem katapultowanych foteli pilota. Paradoksalnie, Bohlin zainteresował się czymś odwrotnym - przytrzymaniem człowieka w fotelu w najbezpieczniejszy możliwy sposób w czasie oddziaływania ogromnych opóźnień. Pomysły te wcielił w życie w roku 1958, kiedy rozpoczął pracę w Volvo.
Uświadomiłem sobie, że górną i dolną część ciała trzeba bezpiecznie utwierdzić na swym miejscu za pomocą jednego pasa, przebiegającego przez klatkę piersiową i jednego przez biodra, zaś nieruchomy punkt powinien być jak najniżej obok biodra, tak aby podczas zderzenia pas odpowiednio przytrzymał ciało
- mówił inżynier Bohlin. Pomysł okazał się skuteczny i realizowany jest do dnia dzisiejszego. Chociaż cały czas ewoluuje.
Aktywna klamra pasa bezpieczeństwa wyposażona jest w silnik elektryczny, który wysuwa ją lub chowa automatycznie i nie dopuszcza w ten sposób do luzu w rejonie miednicy i tułowia. Dzięki temu pasażerowie są skuteczniej chronieni zarówno w kierunku poprzecznym, jak i wzdłużnym. Aktywna klamra stanowi element integralnej koncepcji bezpieczeństwa Mercedes-Benz i tradycyjnie dla aut tej marki, zwiększa jednocześnie komfort użytkowania.
Zapinanie pasów na tylnych siedzeniach jest znacznie prostsze - klamra wysuwa się z tapicerki i podświetla po otwarciu drzwi. Rozwiązanie to ma szansę zwiększyć udział pasażerów korzystających z pasów bezpieczeństwa na tylnych siedzeniach i ułatwić ich zapinanie dzieciom lub osobom starszym.
Aktywna klamra jest zintegrowana z systemem PRE-SAFE® - w sytuacji krytycznej za jej pośrednictwem uruchamiane są napinacze pasów bezpieczeństwa, a pasażerowie tylnych siedzeń są lepiej chronieni przed skutkami wypadku. W ten sposób aktywna klamra uzupełnia układ napinaczy pasów zewnętrznych miejsc tylnych siedzeń, od wielu lat standardowe wyposażenie samochodów Mercedes-Benz.
Aktywna klamra może przesunąć się do góry o 70 mm i cofnąć o 40 mm. Łączy się ona za pomocą kabla z nakrętką zamocowaną na wrzecionie, które zamienia ruch obrotowy silnika elektrycznego na ruch liniowy. Po otwarciu drzwi klamra wysuwa się maksymalnie do góry, a po zapięciu pasa cofa się do pierwotnej pozycji.
W przypadku zadziałania systemu PRE-SAFE® klamra cofa się o maksymalną wartość 40 mm, zwiększając odwracalne napięcie pasa nawet o 80 mm. Pozwala to ograniczyć ryzyko wysunięcia się miednicy spod taśmy i zredukować przeciążenie, jakiemu poddawane jest ciało pasażera w trakcie wypadku. Aby ułatwić ewentualną akcję ratunkową, aktywna klamra wysuwa się z powrotem, gdy tylko system odnotuje wypadek, a ratownik lub sam pasażer otworzy drzwi unieruchomionego samochodu (pod warunkiem, że układ elektryczny nie zostanie naruszony). Podniesiona klamra wraz z podświetleniem pozwala służbom ratowniczym na łatwiejszy dostęp do wnętrza pojazdu.
Beltbag - nadmuchiwany pas bezpieczeństwa - dzięki zmniejszeniu napięcia klatki piersiowej jest w stanie ograniczyć ryzyko odniesienia obrażeń przez pasażerów tylnych siedzeń w trakcie zderzenia czołowego.
Jeśli czujniki wykryją poważne zderzenie, układ sterujący poduszkami powietrznymi zainicjuje napełnienie poduszki wbudowanej w pas bezpieczeństwa. Następnie generator
gazu nadmucha wielowarstwową taśmę z szyciem Veco, przez co niemal trzykrotnie zwiększy ona swoją szerokość. Większa powierzchnia jest w stanie lepiej rozłożyć siły działające na ciało pasażera, ograniczając ryzyko odniesienia obrażeń.
Beltbag nie różni się w praktyce od klasycznego pasa bezpieczeństwa. Ma jednak inny rodzaj szycia, który w praktyce - dzięki miękkiej krawędzi pasa - okazuje się wyjątkowo komfortowy i przyjemny w dotyku.
A wszystko zaczęło się od katapultowania wojskowego pilota...