92-letni Sobiesław Zasada dojechał Fiatem 126p do Turynu. Podróż trwała 4 dni

92-letni Sobiesław Zasada, jadący Fiatem 126p wraz z 96-letnim pilotem Longinem Bielakiem, w cztery dni dojechał do Turynu. Podróż odbyta z okazji 50-lecia produkcji "Malucha", liczyła 1495 kilometrów i rozpoczęła się w Bielsku-Białej.

Najbardziej utytułowany polski kierowca rajdowy wybrał się poczciwym "Maluchem" w podróż do Włoch. Sobiesław Zasada, który w swojej karierze trzy razy wygrywał mistrzostwa Europy, które w 1979 roku zostały przekształcone w mistrzostwa świata, udowodnił, że nawet staruszek może robić imponujące rzeczy.

Na początku obawiałem się nieco o samochód, ale na szczęście cało i zdrowo dojechaliśmy do celu. Ta wyprawa to była też w pewnym sensie podróż sentymentalna. Na wielu odcinkach trasy, którą jechaliśmy, ścigałem się w dawnych latach podczas rajdów

– powiedział Zasada w Turynie.

W wyprawie zorganizowanej przez Automobilklub Krakowski i klub fanów "Malucha" 126Hooligans, wzięło udział 12 Fiatów 126. Załoga Zasada/Bielak jechała modelem z 2000 roku z limitowanej do 1000 sztuk ostatniej serii Happy End, który Zasada kupił dla jednego ze swoich wnuków. Nie jest to pierwsza wyprawa tej załogi Małym Fiatem. W styczniu 1975 roku przejechali trasę rajdu Monte Carlo.

Bez problemu zniosłem całą podróż, miałem świetne wsparcie całej załogi. Najcięższe momenty to były zmiany warunków pogodowych: od 4 stopni i deszczu w okolicach Grossglocknera po 31-stopniowy upał we Włoszech, co w małym aucie bez klimatyzacji mocno dawało się we znaki

– podsumował Longin Bielak: pilot, kierowca i działacz rajdowy, honorowy prezes Automobilklubu Polski.

Droga prowadziła między innymi trasą Hochalpenstrasse na wysokości 2500 m n.p.m wokół lodowca Grossglockner. Załoga po drodze zatrzymała się też w Wiedniu w siedzibie klubu Steyr Pucha, gdzie wystawione jest auto, którym Zasada zdobył swoje pierwsze mistrzostwo Europy w roku 1966.

Dla załogi Zasada/Bielak to zgodnie z planem już koniec wyprawy. Pozostali uczestnicy po jednym dniu przerwy wracają podobną trasą do Bielska-Białej. Patronem wyprawy jest Ministerstwo Infrastruktury, Bielsko-Biała oraz Radio Kraków.

W sumie w 50-letniej historii wyprodukowano ponad 4,6 miliona "Maluchów", z czego 3,3 miliona w polskich zakładach w Bielsku i w Tychach. Ostatni Fiat 126p zjechał z taśmy produkcyjnej tyskiej fabryki 22 września 2000 roku.

Więcej o:
Copyright © Agora SA