Kupno używanego samochodu. Polacy zwracają na stan techniczny pojazdu

Badanie "Polak kupuje auto używane" pokazuje, że nasi obywatele w głównej mierze zwracają uwagę na ogólny stan techniczny pojazdu. Jednak to nie wszystko.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Przychodzi taki moment w życiu człowieka posiadającego samochód, że trzeba go sprzedać i coś kupić na jego miejsce. Ewentualnie kupić swój pierwszy samochód. Jednak, większość społeczeństwa nie stać na nowy samochód z salonu. Co więc zostaje? Auto z drugiej ręki.

Zobacz wideo Studio Biznes odc. 123

Jeśli przy kupnie auta używanego zwracacie uwagę na ogólny stan techniczny pojazdu i to jest dla was najważniejsze, to znaczy, że jesteście w 51 proc. osób, dla których to jest wyznacznik czy kupić samochód czy też nie. Według badania „Polak kupuje auto używane" przeprowadzone przez Santander Consumer Multirent, w którym sprawdzono, jak Polacy kupują samochód, to właśnie ta odpowiedź była najwyższej punktowana.

Co ciekawe najpopularniejszą odpowiedzią cieszyło się wśród ludzi w wieku 18-29 lat, bo aż 79 proc. udzieliło takiej odpowiedzi. Było to tak samo ważne dla mężczyzn, jak i kobiet. Młodzi ludzie również zwracają uwagę na markę pojazdu oraz wysokość ceny za OC, a także ilość przejechanych kilometrów. Na przebieg częściej zwracają uwagę kobiety (42 proc.) i osoby w wieku emerytalnym (40 proc.).

Przegląd samochodu w Stacji Kontroli PojazdówJak przejść badanie techniczne? Mamy listę na czym wpadają samochody Polaków

Poza tym Polacy przykładają jeszcze wagę do wieku pojazdu (30 proc., czyli co trzeci ankietowany) oraz na udokumentowaną historię (27 proc.). Niewielkie znaczenie ma kto sprzedaje pojazd.

Ciekawie również prezentuje się, jak sprawdzany jest samochód. 48 proc. ankietowanych osobiście wybiera się obejrzeć pojazd i przejechać się nim, 39 proc. decyduje się sprawdzić w warsztacie. 34 proc. udzielających odpowiedzi sprawdza historię pojazdu w internecie poprzez VIN, a zaprzyjaźnionego mechanika lub znajomego, który zna się na motoryzacji zabiera jedynie 31 proc.

Badanie przeprowadzono pod koniec kwietnia tego roku, za pomocą rozmów telefonicznych.

Więcej o: