BMW wprowadzi opancerzoną wersję i7. Samochód dla eko-polityków i celebrytów

Politycy i celebryci zorientowani na ekologię już niebawem będą mogli wyposażyć swoją flotę w pancerną limuzynę z napędem elektrycznym. BMW wprowadzi do swojej gamy opancerzony model i7.

Nowy, pancerny samochód w ofercie pojawi się na rynku już w przyszłym roku. Producent zapowiada go hasłem "nowa i innowacyjna koncepcja ochrony", pod którym skrywa się pierwszy, całkowicie elektryczny pojazd zapewniający wysoki poziom bezpieczeństwa.

Więcej informacji na temat motoryzacyjnych nowości znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Prezes BMW zapowiedział, że nie firma nie zamierza iść na żadne kompromisy w kwestii standardu ochrony. Nowy samochód ma udowodnić, że "zrównoważony rozwój i bezpieczeństwo mogą iść ze sobą w parze".

BMW nie zdradza zbyt wielu szczegółów, ale ogłoszony niedawno topowy model i7 xDrive60 jest wyposażony w dwa silniki elektryczne napędzające wszystkie koła. Łączna moc układu napędowego to 543 KM, a maksymalny moment obrotowy to 744 Nm.

Elektryczna limuzyna przyspiesza od 0 do 100 km/h nieco ponad 4,5 sekundy, a jedno ładowanie wystarczy, żeby przejechać 483 kilometry. Powyższe dane techniczne dotyczą standardowego modelu bez dodatkowego opancerzenia.

Zobacz wideo

Można się spodziewać, że dodatkowa ochrona dość mocno zwiększy masę własną samochodu, a tym samym jego zasięg. Tym bardziej ciekawi zapowiedź nowego modelu. Być może inżynierowie BMW zastosują jakieś nowatorskie rozwiązania, które pozwolą zachować dotychczasowe osiągi.

Bawarska marka ma duże doświadczenie w produkowaniu opancerzonych wersji swoich limuzyn. Pierwszy taki model wprowadzono już w 1978 roku na bazie ówczesnej Serii 7. Kolejne generacje flagowej limuzyny BMW oferowały specjalną wersję, a w 2004 roku do oferty dołączył jeszcze SUV X5 Security. BMW nie zdradza, jaki poziom ochrony zaoferuje pancerna wersja modelu i7, ale dotychczas producent oferował poziom VR6 i VR7.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.