Bunt robotaksówek Cruise. O północy zablokowały skrzyżowanie w San Francisco

Mieszkańcy kalifornijskiej metropolii we wtorkową noc mieli do czynienia z wyjątkową sytuacją. Autonomiczne taksówki Cruise zablokowały jedną z ulic. Czy zrobiły to "niechcący"?

Cruise to oddział i marka koncernu samochodowego General Motos, która zajmuje się pojazdami autonomicznymi. Od kilku lat robotaksówki Cruise są testowane na ulicach San Francisco, a niedawno producent wspólnie z władzami miast uruchomił komercyjną usługę takim charakterze.

Więcej artykułów o technologii w motoryzacji znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Zobacz wideo Volkswagen ID.5 - testujemy samochód, z którym możesz porozmawiać

Autonomiczne taksówki Cruise wożą klientów wewnątrz wyznaczonej strefy miasta. Za ich kierownicami nie ma nikogo. Zazwyczaj transportują klientów w wyznaczone miejsca, ale tym razem utworzyły spontaniczny korek. Oficjalny powód tego zgromadzenia nie jest znany, ale internauci oczywiście mają własne teorie.

"Czy to już?" - pytają niektórzy - "Mamy do czynienia z buntem maszyn?". Takie komentarze można znaleźć pod postem na portalu Reddit. Jeden z użytkowników opublikował zdjęcia, na których 5 lipca dokładnie o północy spora grupa robotaxi Cruise blokuje jedną z ulic, a dokładnie skrzyżowanie Gough and Fulton.

Blokada robotaksówek: bunt maszyn, czy błąd w oprogramowaniu?

Niektórzy twierdzą, że w ten sposób sztuczna inteligencja w samochodach próbowała przejąć władzę nad światem. Mówią, że właśnie tak "to się zaczyna". Inni, że roboauta stworzyły własny związek zawodowy i to jest ich pierwszy zorganizowany protest. Trudno powiedzieć, czy piszą to żartobliwie.

Faktem jest, że autonomiczne pojazdy zablokowały ruch na dłuższy czas, nie mogła przejechać nawet śmieciarka. Dopiero ludzie z Cruise, którzy przyjechali na miejsce i wsiedli za kierownice aut, rozładowali korek. Rozładowanie zatoru zajęło kilka godzin. Na obronę robotów trzeba przyznać, że nie stawiały żadnego oporu. Tym razem wojna z maszynami została zduszona w zarodku.

Żarty żartami, ale sytuacja była trochę niepokojąca, chociaż najprawdopodobniej to wynik jakiegoś błędu w algorytmie sterującym jazdą autonomicznych taksówek Cruise. Sytuację skomentował rzecznik prasowy Cruise na portalu Tech Crunch, ale nawet on nie podał przyczyn. Najprawdopodobniej w tej chwili są nieznane.

Skradzione sportowe samochody odnalazły się już następnego dniaUkradli sportowe samochody metodą "na lawetę". Wpadli już następnego dnia

Na początku tygodnia mieliśmy problem na, który sprawił, że niektóre z naszych pojazdów zebrały się razem. Został przez nas szybko rozwiązany i żaden pasażer nie ucierpiał, ale mimo to przepraszamy każdego, kogo dotknął

- powiedział rzecznik Cruise

W tej chwili po wybranych ulicach w centrum San Francisco jeździ 30 autonomicznych taksówek z napędem elektrycznym, ale wyłącznie w godzinach nocnych, pomiędzy 22, a 6 rano. To pierwsza i jedyna firma w USA, która otrzymała pozwolenie na taką komercyjną usługę.

Więcej o: