Amazon ma autonomicznego robota. Proteusz odciąży pracowników w magazynach

Autonomiczny robot Amazona być może wygląda niepozornie, potrafi jednak współpracować z ludźmi. A to ułatwia pracę osób zatrudnionych w magazynie, a do tego stanowi cenne doświadczenie z punktu widzenia... autonomii jazdy!

Więcej ciekawostek dotyczących nowych technologii znajdziesz również w serwisie Gazeta.pl.

Amazon pochwalił się właśnie swoim nowym "dzieckiem". To autonomiczny robot, który został nazwany Proteusz. Choć słowo robot, może być w tym przypadku nieco mylące. Bo nie mamy do czynienia a humanoidem, a raczej urządzeniem przypominającym trochę... robot odkurzający, tyle że z odblaskową obudową. I choć forma Proteusza może wydawać się zabawna, jego zastosowanie i inteligencja zabawne już nie są.

Zobacz wideo Utrzymanie się na jednym pasie to nie lada wyzwanie. Policyjny pościg za kierowcą z 1,5 promila

Proteusz tylko wygląda jak odkurzacz. Potrafi dużo więcej!

Proteusz otrzymał dość proste zadanie od Amazona. Ma pracować na magazynie i transportować w nim specjalne kosze cargo wypełnione paczkami lub produktami. Dzięki temu pracownicy firmy nie będą musieli dźwigać ciężkich przedmiotów, a ich praca stanie się łatwiejsza. Inteligencja Proteusza będzie polegać nie tylko na tym, że będzie w stanie autonomicznie przewieźć koszt z punktu A do punktu B. Robocik potrafi dużo, dużo więcej.

Autonomiczny robot może pracować w jednej przestrzeni z ludźmi

Amazonowi mocno zależało na bezpieczeństwie pracy. Proteusz będzie bowiem poruszać się po jednej przestrzeni razem z pracownikami magazynu. I to urządzenie jest w stanie to robić bez zagrożenia wejścia na kurs kolizyjny. Robot potrafi dostrzegać pracowników w swoim otoczeniu i może ich omijać. Dzięki temu nie było potrzeby wydzielania mu przestrzeni roboczej i oddzielania jej od przestrzeni przeznaczonej dla ludzi.

 

Autonomiczny Proteusz jest dopiero pierwszym krokiem, który Amazon ma zamiar wykonać na drodze do automatyzacji swoich magazynów. Cele nadrzędne są dwa. Oczywiście chodzi o przyspieszenie pracy magazynu, ale też ułatwienie pracy pracowników. Roboty przyszłości mają pomagać im nie tylko transportować ciężkie przedmioty, ale też sięgać produkty z półek. Chodzi o uzyskanie synergii między pracą ludzi i robotów. Dzięki temu spotęgowane zostaną zyski firmy.

Kierownica Lexusa RZ 450eJak będą wyglądać kierownice przyszłości? Jakie kierownice? [MOTO 2030]

Roboty zastąpią ludzi? Amazon uspakaja

Teza mówiąca o robotyczno-ludzkiej synergii zgrywałoby się z wcześniejszymi wypowiedziami przedstawicieli Amazona. Szef działu robotyki, Tye Brady w rozmowie z dziennikarzem amerykańskiego Forbes`a już jakiś czas temu powiedział bowiem wyraźnie, że "zastąpienie ludzi maszynami to błąd, a osoba, która pójdzie w kierunku tej filozofii, prawdopodobnie skończy jako bankrut".

Robot Amazona stanowi cenne doświadczenie dla... autonomii jazdy

Kierunek obrany przez Amazona jest o tyle ciekawy z motoryzacyjnego punktu widzenia, że roboty pokroju Proteusza mogą dostarczyć bezcennych danych. Współpraca w jednej przestrzeni z ludźmi może się stać unikalnym doświadczeniem dla firm takich jak General Motors, Google czy Volvo, czyli firm, które bardzo intensywnie pracują nad technologią autonomicznego transportu samochodowego.

Więcej o: