Ford chce być bardziej eko. W planach wykluczenie wody pitnej z produkcji aut

Ford chce być jeszcze bardziej ekologiczny. W związku z tym planuje wykluczyć (a przynajmniej zmniejszyć) wykorzystywanie wody pitnej w trakcie produkcji swoich samochodów. Chce też również zredukować ilość odpadów.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Globalna strategia Forda w zakresie wykorzystania wody przy produkcji pojazdów zakłada zmniejszenie wykorzystania słodkiej wody w tych procesach aż o 15 proc. do roku 2025.

Zobacz wideo Ford Driving Skills For Life 2022 na warszawskim Bemowie

Od 2000 roku Ford zmniejszył swoje roczne zużycie słodkiej wody już o ponad 78 proc., co w przeliczeniu na liczby odpowiada równowartości powyżej 47 miliardów litrów. Producent stale dąży do całkowitego wyeliminowania poboru wody do procesów produkcyjnych i przeznaczenia jej wyłącznie do spożycia przez pracowników.

Co ciekawe, w zakładzie montażowym Forda w Chennai zużycie słodkiej wody spadło do poziomu 1,17 m3 z 7,3 m3 w zaledwie dziesięć lat. Specjaliści zidentyfikowali alternatywne źródła wody do uzdatniania, które następnie są wykorzystywane w działalności nieprodukcyjnej. Zaś dzięki inteligentnym i wydajnym procesom prawie 100 proc. ścieków przemysłowych jest poddawanych recyclingowi, a następnie wykorzystywanych ponownie w produkcji.

W strategię Forda wpisuje się również nowy zakład producenta w Tennessee, który dąży do zerowego poboru świeżej wody do procesów montażowych poprzez włączenie systemów ponownego wykorzystania i recyklingu. Innym przykładem jest fabryka Sanand w Gujarat, gdzie odpływ wody został doprowadzony do poziomu zero, a zakład dysponuje zbiornikiem o pojemności 110.000 m3 zbierającym wodę deszczową używaną następnie w chłodniach kominowych, a także do mycia palet oraz nawadniania.

Ford w ramach działań ograniczenia negatywnego wpływu na środowisko lepiej zarządzać swoimi odpadami. W 2021 r. zakłady producenta na całym świecie wysłały na wysypiska około 16.300 ton metrycznych odpadów, czyli o 7 proc. mniej niż rok wcześniej.

W swojej strategii Ford, w odniesieniu do poziomu bazowego z 2017 r., w ciągu pięciu lat dąży do zmniejszenia ilości odpadów wysyłanych na składowiska o 35 proc., wytwarzania o 15 proc. mniej odpadów, zaś o 25 proc. śmieci ogółem. Firma opracowuje również koncepcję, w myśl której planuje całkowicie wyeliminować tworzywa sztuczne jednorazowego użytku z globalnej działalności do roku 2030.

Ford chce zredukować ilość odpadów trafiających na wysypiska, ale także chce zmniejszyć ilość odpadów produkcyjnych.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.