Kierowco, jeśli przed rondem nie ma znaku A7, to wszystko się zmienia. Pułapka

Obecność lub brak trójkątnej tablicy zasadniczo zmienia zasady ruchu w sytuacji, w której kierowca zbliża się do ronda. I warto o tym pamiętać! Szczególnie że drogowcy nie mają obowiązku stawiania przed skrzyżowaniami o ruchu okrężnym znaków A-7.

Zasady ruchu drogowego tłumaczymy również w serii tekstów publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Rondo często jest uważane przez kierowców za zmyślny twór architektoniki drogowej. W głos litery prawa taka interpretacja stanowi jednak... nadinterpretację. Bo rondo to nic innego jak skrzyżowanie o ruchu okrężnym. A taka definicja w dość jasny sposób określa np. zasady pierwszeństwa obowiązujące na nim.

Zobacz wideo Kierowca forda wjeżdża na rondo pod prąd. Zatrzymuje się i zawraca. Policja pokazuje wideo

Rondo i znak A-7. Pierwszeństwo mają auta jadące po okręgu

W przypadku ronda obowiązuje standardowa hierarchia pierwszeństwa. To oznacza, że gdy nie ma sygnalizacji świetlnej, zasady wyznaczają znaki drogowe. Gdy znaków drogowych nie ma, sposób ruchu wskazuje zasada prawej dłoni. I w tym punkcie dochodzimy do tytułu dzisiejszego materiału, a mianowicie znaczenia znaku A-7 przed wjazdem na rondo.

Pojawienie się znaku A-7 "Ustąp pierwszeństwa" przed wjazdem na skrzyżowanie o ruchu okrężnym oznacza, że pojazdy poruszające się po okręgu jadą jako pierwsze. Samochód wjeżdżający na skrzyżowanie musi ustąpić im pierwszeństwa. I choć polscy kierowcy przyzwyczaili się do takiego właśnie zestawienia, na Zachodzie nie jest ono standardem. A brak znaku A-7 zmienia zasady i to w sposób zasadniczy.

Rondo bez znaku A-7. Działa zasada prawej dłoni!

Brak znaku A-7 przed wjazdem na rondo sprawia, że zaczyna obowiązywać zasada prawej dłoni. A to przewraca do góry nogami scenariusz opisany powyżej. Jako że auta poruszające się po skrzyżowaniu mają wjeżdżających po prawej stronie, muszą ustąpić im pierwszeństwa. Wjeżdżający na rondo pojadą zatem jako pierwsi. I spod wymogu tego wyjęty jest tylko jeden typ pojazdu. Mowa o tramwaju, który ma pierwszeństwo na rondzie bez znaków bez względu na fakt czy wjeżdża na skrzyżowanie, czy właśnie je opuszcza.

Znak A-7 przed rondem to prawie standard, ale... w Polsce. Uważaj zatem!

Jak już wspominaliśmy, większość rond w Polsce posiada przed wjazdem znak A-7. Nie jest to jednak standard czy takie zestawienie nie stanowi wymogu nakładanego przez przepisy o ruchu drogowym. Skutek? Nadal można spotkać wyjątek, w którym wlot na skrzyżowanie o ruchu okrężnym nie zostanie oznakowany tablicą A-7. Kierowca powinien zatem zachować uwagę podczas zbliżania się do ronda i raczej powinien unikać tzw. jazdy na pamięć.

Szczególna uwaga nabiera tym większego znaczenia, gdy kierujący pojedzie do Niemiec, Holandii czy Francji. Tam przy wjeździe na skrzyżowanie o ruchu okrężnym bardzo często nie ma znaku "Ustąp pierwszeństwa". I najlepszym przykładem jest chociażby paryskie rondo przy łuku triumfalnym.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.