Dwóch kierowców w jednej osobie. Taki pomysł na siebie miał pewien kierowca ciężarówki

Podlascy inspektorzy ITD zatrzymali do kontroli kierowcę, który posiadał dwa obywatelstwa i tym sposobem obszedł przepisy dotyczące długości jazdy.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Jak można obejść przepisy dotyczące czasu pracy za kierownicą? Pewien kierowca znalazł sposób, ale nie uszło to uwadze podlaskich inspektorów ITD.

Zobacz wideo Z włączonym kogutem, bez uprawnień holował ciągnik siodłowy. Przez miasto 80 km/h

Do zdarzenia doszło 10 maja na trasie S8. Inspektorzy z Białegostoku skontrolowali ciężarówkę słowackiego przewoźnika, która transportowała rzeczy z Turcji na Litwę. Zainteresowanie wzbudziła ilość kierowców w kabinie.

Według tachografu powinno być dwóch kierowców, ale w kabinie siedział tylko jeden mężczyzna. Mieli się tam znajdować się kierowcy z Bułgarii i Turcji.

Inspektorzy ITD zatrzymali ciężarówki do kontroli. Nie spełniały wymogów"Krokodyle" zatrzymały ogromny transport kukurydzy

Udało się jednak ustalić, że obydwaj kierowcy to jedna i ta sama osoba. Mężczyzna korzystając z dwóch kart, przekroczył czas jazdy dziennej o ponad 27 godzin, nie wykonując tym samym wymaganych przerw i odpoczynków. Ukarano go pięcioma mandatami karnymi na łączną kwotę 5350 zł.

Co więcej zatrzymano jego prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Wszczęto również postępowanie administracyjne wobec przewoźnika, obarczone karą 12 tys. zł.

Pojazd z ładunkiem został skierowany na parking strzeżony, gdzie kierowca miał możliwość odpocząć.

Więcej o: