Czy wszystkie pojazdy na buspasie obowiązuje sygnalizacja dla autobusów?

Po buspasach mogą poruszać się nie tylko autobusy, ale także auta elektryczne, taksówki czy motocykle. Ich kierowcy mają jednak pewien problem. A tym jest sygnalizacja świetlna dla autobusów. Czy ona również obejmuje pojazdy DOP?

Kolejne porady prawne związane z zasadami ruchu drogowego publikujemy również w serwisie Gazeta.pl.

Przepisy dotyczące buspasów wydają się jasne. Mogą się po nich poruszać autobusy i samochody elektryczne, a czasami także motocykle czy taksówki. Dopuszczenie do ruchu innych pojazdów niż autobusy zostało usankcjonowane prawnie. Niestety ustawodawca w tym punkcie zapomniał o jednej sprawie. I sprawa ta dotyczy sygnalizatorów.

Zobacz wideo "Odwaga jest dla mnie najważniejsza". Jaguary są eleganckie jak jego muzyka

Buspas a sygnalizator SB. Sygnalizator dla autobusów...

Bardzo często jest tak, że buspas otrzymuje własną sygnalizację świetlną. Mowa o sygnalizatorze SB. I problem z nim jest o tyle duży, że według par. 102 rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych dotyczy on wyłącznie kierujących autobusami oraz innymi pojazdami wykonującymi odpłatny przewóz osób na regularnych liniach. W skrócie w żaden sposób nie może regulować ruchu samochodów elektrycznych, taksówek czy motocykli.

Czym jest DOP, MTON i BUS? Wyjaśniamy tajemnicze skróty na znakach D-11 i D-12Czym jest DOP, MTON i BUS? Wyjaśniamy tajemnicze skróty na znakach D-11 i D-12

Pojazdy DOP mogą być hamulcowymi buspasów

Oliwy do ognia dodaje fakt, że sygnalizatory SB na skrzyżowaniach często są ustawione w taki sposób, że autobus może szybciej ruszyć z miejsca – wcześniej niż sygnalizatory S1, S2 czy S3 nadają sygnał pozwalający na wjechanie na skrzyżowanie. Jeżeli jednak jako pierwszy na buspasie stanie np. samochód elektryczny, według przepisów stojące za nim autobusy wcześniej nie ruszą. Bo tu działa opisany powyżej paradoks – kierowca samochodu elektrycznego nie może zareagować na sygnał sygnalizatora SB, musi czekać na zielone światło.

W skrócie, według obecnego stanu prawnego samochody elektryczne, motocykle czy taksówki dopuszczone do ruchu na buspasach i docierające do skrzyżowań, mogą się stać hamulcowymi dla środków komunikacji miejskiej. Będą spowalniać ich ruch i nie pozwolą im skorzystać z dodatkowego przywileju w postaci wcześniejszego ruszenia spod świateł. To oczywiście może rodzić konflikty. Jakie są zatem rozwiązania tej sytuacji?

Przed skrzyżowaniem uciekać z buspasa? To bzdura!

Po pierwsze kierowca pojazdu dopuszczonego do jazdy po buspasie może przed skrzyżowaniem zmienić pas na klasyczny. Musi mieć jednak taką możliwość – często buspasy są oddzielone linią ciągłą. Poza tym przyjęcie takiego schematu sprawia, że kierowca niejako straci częściowo swój przywilej zwiększenia płynności ruchu. Niewielu się pewnie zdecyduje na takie rozwiązanie...

Jedziesz buspasem? A więc światła dla autobusów dotyczą i ciebie

Po drugie interpretacja bezpośrednia, interpretacją bezpośrednią. Część przedstawicieli policji wskazuje jednak, że nieobjęcie pojazdów dopuszczonych do jazdy buspasem sygnałami sygnalizatora SB jest... błędem logicznym. W skrócie kierowcy aut elektrycznych, motocykli czy taksówek powinni korzystać z sygnałów nadawanych przez nie. Powinni to jednak robić przy zachowaniu szczególnej ostrożności.

Po trzecie można przyjąć schemat zaproponowany powyżej i czekać na korzystne rozwiązania prawne. Tym bardziej że treść par. 102 rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych wystarczyłoby uzupełnić kilkoma słowami mówiącymi o pojazdach dopuszczonych do ruchu po buspasach. To załatwiłoby sprawę...

Więcej o: