Koncern VW sprzedał wszystkie auta elektryczne na ten rok. A dopiero rozpoczął się maj

Grupa Volkswagen sprzedała w tym roku 99 tys. samochodów elektrycznych. To sporo mniej niż wcześniej planowano, ale niemiecki koncern nie jest w stanie wyprodukować więcej samochodów. Klienci będą musieli uzbroić się w cierpliwość.

Ostatnie miesiące były trudne dla wielu producentów samochodów. Przede wszystkim z powodu problemów z łańcuchem dostaw. W pierwszym kwartale tego roku grupa Volkswagen zanotowała sprzedaż aut elektrycznych na poziomie 99 tys. egzemplarzy. Mogło być lepiej, ale po drodze wystąpiło wiele problemów, które utrudniły uzyskanie lepszego wyniku. Pomimo tego niemiecki koncern jest drugim co do wielkości dostawcą samochodów elektrycznych na świecie. Pierwsze miejsce zajmuje Tesla.

Więcej informacji z rynku motoryzacyjnego znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Volkswagen ma teraz jeden bardzo poważny problem. Lista zamówień na ten rok jest już w zasadzie zamknięta, a nie dobiliśmy jeszcze do jego połowy. Dyrektor generalny koncernu, Herbert Diess, w rozmowie z Financial Times zdradził, że firma boryka się z rekordową ilością zamówień na samochody elektryczne – od ID.3 aż po modele Audi.

Zasadniczo wyprzedaliśmy wszystkie modele elektryczne w Europie i Stanach Zjednoczonych na ten rok

- poinformował Herber Diess w rozmowie z dziennikarzami. Ta informacja nie oznacza, że Volkswagen nie dostarczy do klientów już żadnego pojazdu w tym roku. Nie oznacza również, że wszystkie marki należące do koncernu Volkswagen przestaną przyjmować zamówienia i rezerwacje na samochody. Wręcz przeciwnie, sprzedawcy będzie to robić, tylko klienci musza być świadomi, że dostawy będą realizowane dopiero w przyszłym roku.

Zobacz wideo

Ograniczone możliwości produkcyjne koncernu sprawiają, że produkcja przesuwa się na kolejne tygodnie i miesiące przez co terminy się wydłużają. Wszystko z powodu światowego kryzysu związanego z półprzewodnikami, pandemią COVID-19, a na koniec kryzysem w Ukrainie.

Z związku z tymi wydarzeniami doszło do sporych rozbieżności pomiędzy planowaną a rzeczywistą produkcją samochodów. Koncern liczył, że w 2022 roku uda się wyprodukować i dostarczyć na rynek prawie 700 tysięcy zelektryfikowanych modeli.

W międzyczasie Volkswagen stara się również zaistnieć na rynku amerykańskim, gdzie jego największy konkurent – Tesla – ma spore udziały w rynku aut elektrycznych. Tylko w pierwszym kwartale tego roku marka należąca do Elona Muska sprzedała trzy razy więcej samochodów w USA niż niemiecki koncern. Warto zaznaczyć, że Tesla również borykała się z podobnymi utrudnieniami jak Volkswagen.

Volkswagen cały czas pracuje nad zmniejszeniem opóźnień w produkcji, choć dużo czynników jest niezależnych od koncernu. Analitycy rynku motoryzacyjnego przewidują, że problemy z dostawami i niedoborem półprzewodników polepszą się w drugiej połowie roku. W międzyczasie Volkswagen stara się zniwelować kolejne problemy, tym razem związane z dostępnością wiązek przewodów, które były produkowane w dotkniętej wojną Ukrainie.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.