Kolizja, co robić żeby nie dostać mandatu?

Mandat za kolizję może być liczony nie w setkach, a tysiącach złotych. A żeby uniknąć tak wysokiej kary, wystarczy zrobić dwie rzeczy. Po pierwsze nie dzwonić po policję. Po drugie spisać oświadczenie sprawcy kolizji. Zaraz opowiemy o tym, jak to zrobić.

Więcej porad dotyczących ruchu pojazdów i przepisów publikujemy również w serwisie Gazeta.pl.

Mandaty grozy? Tak, to hasło jest aktualne jak nigdy wcześniej także w czasie... kolizji. Wyobraźmy sobie scenariusz, w którym kierowca wyprzedzał przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia, a do tego naruszył linię podwójną ciągłą i spowodował kolizję drogową. W sytuacji, w której na miejscu zdarzenia pojawi się patrol policji, sprawcy z całą pewnością opadną ręce. Bo będzie czekać na niego mandat wynoszący dokładnie 2200 zł. Co więcej, wykroczenie oznacza aż 10 punktów karnych.

Zobacz wideo Lubin. Kierowca zignorował czerwone światło i wjechał na skrzyżowanie

Mandat za kolizję. Nowy taryfikator każe sumować kwoty!

Potężna kwota mandatu za kolizję wynika z działania nowego taryfikatora mandatów. Ten w pierwszej kolejności każe wlepić kierowcy 1000 zł i 6 punktów karnych za spowodowanie zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Następnie policjanci musza dopisać do kwoty grzywny karę przypisaną wykroczeniu stanowiącemu znamię stworzenia zagrożenia. W tym przypadku będzie to 1000 zł za nieprawidłowe wyprzedzanie i 200 zł za przekroczenie linii ciągłej.

Jak uniknąć wysokiego mandatu po kolizji?

Tak ukształtowana rzeczywistość sprawia, że po kolizji sprawcy nie powinni zbyt chętnie godzić się na obecność radiowozu na miejscu zdarzenia. Tym bardziej że ta wcale nie jest konieczna. Kierowcy mogą bowiem załatwić sprawę między sobą. I w takim przypadku stosowane są dwa rozwiązania.

  • Po pierwsze kierowcy mogą ustalić kwotę odszkodowania i sprawca może wypłacić je gotówką. Może wręczyć poszkodowanemu np. 300 czy 400 zł na naprawę zderzaka.
  • Po drugie wystarczającym sposobem załatwienia sprawy jest spisanie oświadczenia sprawcy wypadku. Na jego podstawie poszkodowany uzyska wypłatę odszkodowania od ubezpieczyciela, który wystawił polisę OC dla pojazdu sprawcy.

Mandat za rozbicie auta na drzewie - 5 tys. złotychSrogi mandat za uderzenie w drzewo. Zapłaci 5 tys. złotych

Oświadczenie sprawcy kolizji. O czym pamiętać podczas jego spisywania?

Oświadczenie sprawcy kolizji może być napisane zarówno na druku dostępnym na stacji benzynowej lub uzyskanym w sieci, jak i spisane ręcznie. Jakie dane powinno zawierać? Aby usprawnić proces wypłaty odszkodowania, najlepiej zapisać w nim:

  • imiona i nazwiska kierowców pojazdów uczestniczących w kolizji,
  • dane adresowe kierowców,
  • dane kontaktowe w postaci np. numeru telefonu,
  • informacje dotyczące praw jazdy kierowców:
  • numery i nazwy organów wydających,
  • numery dowodów osobistych i numery PESEL kierowców,
  • informacje o pojazdach uczestniczących w kolizji:
  • numery rejestracyjne i VIN,
  • numer polisy OC sprawcy wraz z nazwą towarzystwa ubezpieczeniowego,
  • powinny zostać wskazane okoliczności kolizji, a w tym sposób uderzenia auta sprawcy w auto poszkodowanego,
  • powinny zostać opisane uszkodzenia, można przygotować nawet rysunek sytuacyjny,
  • przyznanie się sprawcy do winy za zdarzenie,
  • podpisy obu kierowców z wyraźnym zaznaczeniem kto jest sprawcą, a kto poszkodowanym.

Podczas spisywania oświadczenia warto pamiętać o tym, aby najlepiej powstało ono w dwóch egzemplarzach. Jeżeli to nie jest możliwe, oryginalny dokument powinien zabrać ze sobą poszkodowany, a ewentualną kopię lub zdjęcie sprawca.

Więcej o: