Kierowca ciężarówki jechał na podwójnym gazie. Przewoził niebezpieczne materiały

Mogłoby się wydawać, że kierowca samochodu ciężarowego przewożącego materiały niebezpieczne powinien mieć świadomość i powagę sytuacji tego, czym się zajmuje. W tym przypadku okazuje się, że z odpowiedzialnością i zdrowym rozsądkiem po prostu nie było mu po drodze.

Kilka dni temu inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Gdańsku zatrzymali do kontroli samochód ciężarowy, którym transportowano materiały niebezpieczne. Podczas rozmowy z kierowcą inspektor ITD wyczuł w kabinie intensywną woń alkoholu.

Nietypowy transport samochodu na naczepieKierowca ciężarówki przewoził samochód na balach drewna. Policjanci byli w szoku

Więcej informacji z polskich dróg znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Okazało się, że nie był to zapach środka do dezynfekcji ani intensywna woda kolońska. Kierowca podczas pierwszego pomiaru „wydmuchał" 0,55 promila. Jednak podczas powtórzonej po 15 minutach drugiej próbie okazało się, że wynik jest wyzszy – kierowca miał już 0,57 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Zobacz wideo

Ma miejsce zostali wezwani policjanci z KPP w Pruszczu Gdańskim, którzy przejęli kierowcę. W powyższej sprawie są prowadzone czynności, a kierowca musi się liczyć z poważnymi konsekwencjami. Prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości, co jest klasyfikowane jako przestępstwo.

Więcej o: