Byłemu mistrzowi UFC ukradziono jeepa. Jan Błachowicz dał złodziejowi szansę

Jan Błachowicz został okradziony. Złodziej ukradł jego Jeepa Grand Cherokee.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Kradzieże samochodów są czymś powszechnym. Nie omijają nikogo. Tego typu zdarzenia dotyczą nawet osób znanych.

Zobacz wideo Co oferuje nowy Jeep Compas? Recenzujemy

Ostatnio skradziono czarnego Jeepa Grand Cherokee należącego do Jana Blachowicza – byłego mistrza UFC. O straci poinformował w swoich mediach społecznościowych.

 

Jak poinformował sportowiec, poza samochodem złodziej ukradł również sprzęt treningowy, który znajdował się wewnątrz auta. Błachowicz miał udać się na ostatnie treningi przed jego walką w Las Vegas.

Poinformował również, że daje możliwość złodziejowi na zwrot Jeepa w to samo miejsce, z którego został skradziony. Poprosił również swoich fanów o odnalezienie auta. Obiecał nagrodę. Jako cechę charakterystyczną auta podał bagażnik rowerowy na dach.

Sprzedawał drzwi do Fiata 125p. Przez fałszywy SMS stracił oszczędnościSprzedawał drzwi do Fiata 125p. Został ofiarą i stracił oszczędności

W przyszłym miesiącu Błachowicz ma stoczyć walkę z Aleksandrem Rakiciem w Las Vegas. Ma to być walka wieczoru. Sam zainteresowany poinformował, że zamiast skupić się na przyszłej walce i przygotowywać się również psychicznie do tego wydarzenia musi rozpraszać się i denerwować skradzionym autem.

Więcej o: