Kolizja z rowerzystą 2022 - jak postępować? Krok po kroku

Zbliża się sezon rowerowy. A to oznacza, że na drogach z każdym dniem zwiększać się będzie ilość cyklistów. Co w sytuacji, w której dojdzie do kolizji z rowerzystą? Dziś opowiemy o wszystkich aspektach tego typu zdarzenia.

Kolejne porady dla kierujących związane z pierwszą pomocą znajdziesz również w serwisie Gazeta.pl.

Każdego roku policja odnotowuje nawet 4 tys. zdarzeń drogowych z udziałem rowerzystów. A ich skutki często są poważne, bo niemalże w 100 proc. przypadków kończą się urazami u cyklistów. I choć jedyną radą na uniknięcie kolizji z rowerzystą jest zachowanie szczególnej ostrożności, czasami nawet i ona nie pomoże. Co wtedy? Dziś powiemy jak należy się zachować w takiej sytuacji.

Zobacz wideo Olsztyn. Pieszy ucierpiał w zderzeniu dwóch aut

Kolizja z rowerzystą. O czym pamiętać?

W przypadku kolizji samochodu z rowerzystą podstawę stanowi... udzielenie pomocy. Kierowca powinien ocenić stan rowerzysty, ustalić jakie jest jego samopoczucie i czy nie ma widocznych urazów oraz wezwać na miejsce zdarzenia służby ratunkowe. I obowiązek udzielenia pierwszej pomocy dotyczy każdej sytuacji i każdej osoby. Nie ma znaczenia czy sprawcą zdarzenia jest cyklista, czy kierowca.

W sytuacji, w której cyklista czuje się dobrze i nie ma żadnych obrażeń, pojazd i rower należy usunąć z drogi – np. na pobliski parking. W ten sposób przejazd innych samochodów nie będzie blokowany, a kierujący w spokojnych warunkach będą mogli ustalić dalsze kroki. Zadecydują czy kolizja zakończy się oświadczeniem, czy wezwaniem na miejsce zdarzenia patrolu policji.

Kolizja z rowerzystą na pasach

Jak wskazują statystyki, nawet jedna trzecia wypadków z rowerzystami wynika z nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu przez kierowcę pojazdu. To sytuacja ekstremalnie niebezpieczna. Cyklista dostaje bowiem uderzenie boczne, a do tego to na nim kumuluje się siła hamowania pojazdu. Skutek? Tylko w roku 2020 w wyniku tego typu zdarzeń śmierć poniosło 30 rowerzystów, a przeszło 1200 zostało rannych. Dlatego kierujący w rejonie przejazdów dla rowerzystów – szczególnie tych, na których ruch nie jest regulowany sygnalizacją świetlną – powinni zachować szczególną ostrożność.

Przy zachowaniu szczególnej ostrożności i pamiętaniu o przepisach, rowerzysta może przejechać po przejeździe dla rowerzystów. Po pasach dla pieszych powinien przeprowadzić rower.

Ile wynosi mandat za potrącenie rowerzysty?

1 stycznia 2022 roku w Polsce zaczął obowiązywać nowy taryfikator mandatów. I ten nie ma najlepszych informacji dla sprawców kolizji z rowerzystami. Kierowca, który uderzy w cyklistę, w razie pojawienia się na miejscu policji, powinien się liczyć z grzywną wynoszącą minimum 1000 zł. Na tyle "wycenione" zostało stworzenie zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Co więcej, kara zostanie uzupełniona kwotą mandatu za wykroczenie, które stało się podstawą stworzenia zagrożenia. I tak np. w przypadku wyprzedzania na przejeździe dla rowerzystów i spowodowania kolizji, mandat sięgnie 2000 zł.

Jeszcze gorzej jeżeli, w wyniku kolizji rowerzysta dozna naruszenia czynności narządu ciała trwającego nie dłużej niż 7 dni lub rozstroju zdrowia. W takim przypadku mandat podstawowy za spowodowanie kolizji wzrośnie z 1000 do 1500 zł. Jeżeli dodamy do tej kwoty np. wysokość kary za wyprzedzanie na przejeździe, otrzymamy w sumie 2,5 tys. zł.

Potrącenie rowerzysty bez wezwania policji

Może się okazać, że kolizja z rowerzystą nie zakończy się uszczerbkiem na zdrowiu cyklisty czy wielkimi stratami materialnymi. W takim przypadku kierujący mogą się po prostu dogadać. Ustalić np. kwotę odszkodowania lub rozjechać się bez zbędnych roszczeń. Nie ma obowiązku wzywania na miejsce zdarzenia radiowozu. Mimo wszystko jest pewna zasada, o której kierowca nie może zapomnieć. Musi zaproponować rowerzyście pomoc medyczną, a jeżeli ten odmówi, powinien napisać stosowne oświadczenie o odmowie pomocy.

Zaświadczenie o odmowie pomocy medycznej może... uratować kierowcy prawo jazdy. W momencie kolizji działają bowiem emocje. Cyklista może zatem nie czuć bólu. Jeżeli ten pojawi się np. dzień później, a do tego rowerzysta podczas wizyty u lekarza opowie o kolizji, medyk będzie musiał poinformować o tym fakcie policję. To zakończy się dla kierującego autem postępowaniem i sprawą w sądzie. Sędzia bez oświadczenia o odmowie pomocy medycznej z całą pewnością orzeknie zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych dla kierowcy samochodu.

Rowerzysta sprawcą kolizji. Co wtedy?

Może się okazać, że sprawcą kolizji jest rowerzysta, a nie kierowca. Co wtedy? Sprawa nieco komplikuje się. Szczególnie w sytuacji, w której w wyniku zdarzenia uszkodzone zostanie auto. I główny problem dotyczy odszkodowania na naprawę. Rowery nie mają bowiem obowiązkowej polisy OC... Kierowca będzie musiał prawdopodobnie dochodzić roszczenia na drodze cywilnej. Aby to jednak stało się możliwe, musi ustalić tożsamość cyklisty. To można zrobić na dwa sposoby:

  • prosząc rowerzystę o spisanie oświadczenia sprawcy – identycznego jak w przypadku kolizji dwóch aut,
  • wzywając na miejsce zdarzenia patrol policji – to funkcjonariusze wykonają wszelkie formalności i spiszą notatkę.

Gdy rowerzysta będzie sprawcą kolizji i na miejscu zdarzenia pojawi się policja, powinien on liczyć się z wysokim mandatem. Grzywna za niezachowanie należytej ostrożności i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym wynosi 500 zł plus kwota mandatu przypisana naruszeniu stanowiącemu znamię zagrożenia. W sytuacji, w której np. nie powinien jechać ulicą, w sumie kwota zsumowanej grzywny sięgnie 700 zł.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.