Jak jechać na OPP, żeby nie dostać mandatu?

Widzisz przy drodze niebieską tablicę z symbolem aparatu fotograficznego? To oznacza, że drogowcy rzeczywiście zrobią ci zdjęcie. Ale tylko po to, aby później na jego podstawie wystawić mandat. Dziś opowiemy o tym, jak jechać na OPP bez mandatu.

Więcej porad związanych z prędkością i techniką jazdy znajdziesz w serwisie Gazeta.pl.

Odcinkowe pomiary prędkości są jedną z bardziej skutecznych broni drogowców. Wyłapują wykroczenia kierowców i robią to na potęgę! Przykładów takich nie brakuje. W ciągu 4 miesięcy OPP zlokalizowany na remontowanej A-jedynce zrobił blisko 363 tys. zdjęć pojazdów, które przekroczyły dozwoloną prędkość. Po przeniesieniu instalacji na S-ósemkę do Warszawy pojawił się kolejny rekord. Tylko w ciągu pierwszej doby od uruchomienia system zarejestrował aż 900 wykroczeń.

Zobacz wideo Niemiec pędził po A2 aż 241 km/h. Musiał zapłacić najwyższy nowy mandat

Jak działa odcinkowy pomiar prędkości? Liczy prędkość, ale średnią

Jak działa odcinkowy pomiar prędkości? Zasada w gruncie rzeczy jest prosta. Jedna kamera rejestruje moment wjazdu auta na odcinek testowy. Druga robi zdjęcie w momencie, w którym pojazd z niego wyjeżdża. Następnie system wylicza czas, który samochód potrzebował na pokonanie odcinka o zadanej długości i w ten sposób wylicza średnią prędkość. Jeżeli ta zgadza się z ograniczeniem obowiązującym na drodze, zdjęcia są kasowane. Gdy nie, właściciel pojazdu jest proszony o wskazanie osoby, która w danym czasie dysponowała pojazdem. Osoba ta jest karana mandatem.

Jak jechać na odcinkowym pomiarze prędkości bez mandatu?

Odcinkowy pomiar prędkości może siać postrach. Jak jednak jechać odcinkiem z OPP, aby mandatu nie dostać? Nie ma w tym większej filozofii. Po pierwsze kierowca powinien zwrócić uwagę na dwa znaki. Wjazd na odcinkowy pomiar jest oznakowany tablicą D-51a "Automatyczna kontrola średniej prędkości". Koniec pomiaru jest zaznaczony tablicą D-51b "koniec automatycznej kontroli średniej prędkości". Po drugie na odcinku testowym kierowca powinien stosować się do ograniczeń prędkości – te nie zawsze są jednorodne. Mogą się zmieniać za sprawą ustawienia znaku B-33 "Ograniczenie prędkości".

Ograniczenie prędkości do 40 km/hNogi z gazu nie zdjęliśmy. Za to wzrosła popularność programów ostrzegających kierowców

Stosowanie się do ograniczeń prędkości obowiązujących na danym odcinku drogi jest tak naprawdę najlepszą metodą uniknięcia mandatu na trasie z OPP. Choć można też podzielić odcinek na szybszy i wolniejszy. Taki scenariusz jest możliwy jednak wyłącznie po wystąpieniu dwóch okoliczności. Kierowca najpierw musi dokładnie wiedzieć ile km liczy odcinek testowy. Następnie musi określić dystans szybszy i wolniejszy w taki sposób, aby średnia prędkość zgadzała się z ograniczeniem. To jednak niepotrzebnie skomplikowane...

Mandat za odcinkowy pomiar prędkości. Ile wynosi?

Mandaty za odcinkowy pomiar prędkości są nagminne, ale też i wysokie. A wszystko za sprawą nowego taryfikatora mandatów obowiązującego po 1 stycznia 2022 roku. Jak wysoką grzywnę może dostać kierowca? To pokazuje poniższe zestawienie.

  • Przekroczenie prędkości do 10 km/h – mandat 50 zł
  • Przekroczenie prędkości o 11–15 km/h – mandat 100 zł
  • Przekroczenie prędkości o 16–20 km/h – mandat 200 zł
  • Przekroczenie prędkości o 21–25 km/h – mandat 300 zł
  • Przekroczenie prędkości o 26–30 km/h – mandat 400 zł
  • Przekroczenie prędkości o 31–40 km/h – mandat 800 zł
  • Przekroczenie prędkości o 41–50 km/h – mandat 1000 zł
  • Przekroczenie prędkości o 51–60 km/h – mandat 1500 zł
  • Przekroczenie prędkości o 61–70 km/h – mandat 2000 zł
  • Przekroczenie prędkości o 71 km/h i więcej – mandat 2500 zł

Na samej karze za prędkość grzywna nie musi się jednak skończyć. W sytuacji, w której właściciel pojazdu odmówi wskazania osoby, której powierzył auto w określonym czasie, sam dostanie mandat. I ten będzie równie solidny. Minimalna wysokość grzywny w takim przypadku to 800 zł. Maksymalna? Granicą jest dwukrotność mandatu za dane przekroczenie prędkości. W ten sposób po przekroczeniu dozwolonej szybkości np. o co najmniej 41 km/h, właściciel zostanie ukarany grzywną sięgającą 2 tys. zł.

Więcej o: