Mandat za kolizję w 2022 r. Nie dziwi, że kierowcy chcą się dogadać

Prędkość, wykroczenie na przejeździe i nieustąpienie pierwszeństwa oznaczają grzywnę grozy? Nie tylko. Od stycznia 2022 roku kosmiczny może być też mandat za kolizję. Jego kwota bardzo szybko i niebezpiecznie zbliżyć się bowiem do 6 tys. zł.

Więcej na temat przepisów drogowych i kar czekających na kierowców piszemy również w serwisie Gazeta.pl.

W roku 2021 w Polsce doszło do 420 627 kolizji drogowych. Przynajmniej tyle zdarzeń zostało zgłoszonych jednostkom policji. W roku 2022 ilość ta powinna drastycznie zmaleć. I jesteśmy tego więcej niż pewni. Powód? Wystarczy zajrzeć do nowego taryfikatora mandatów obowiązującego od 1 stycznie 2022 roku. Na jego mocy kilkukrotnie wzrosła kara za spowodowanie zdarzenia drogowego. W skrócie kierowcom "taniej" będzie się dogadać i spisać oświadczenie.

Zobacz wideo Wjechał w ogrodzenie i uciekł. Gdy policjanci do niego dotarli, miał ponad 3 promile alkoholu

Mandat za kolizję w 2022 r.: było do 500 zł, a jest min. 1000 zł

Do końca roku 2021 obowiązywał stary taryfikator mandatów. W jego głos sprawca kolizji dostawał do 500 zł mandatu i 6 punktów karnych. Od 1 stycznia 2022 roku podstawowa stawka wzrosła do 1000 zł – i nie mówimy tu o kwocie do tysiąca złotych, a o minimum tysiącu! Tą kwestię reguluje art. 86 par. 1 ustawy Kodeks wykroczeń. Skąd się wziął minimum tysiąc? Bo w tym przypadku działa tzw. zbieg zdarzeń. W efekcie kierowca dostaje karę za spowodowywanie zagrożenia oraz wykroczenie stanowiące znamię zagrożenia.

Policja na autostradzie A1Aktualny taryfikator mandatów na rok 2022. W Polsce doszło do rewolucji

Mandat za kolizję w 2022 r. bardzo szybko rośnie...

W skrócie, gdy spowodujecie kolizję w wyniku wjechania na skrzyżowanie na czerwonym świetle, kierujący dostanie 500 zł za zignorowanie sygnalizacji i 1000 zł za stworzenie zagrożenia. W sumie 1500 zł. Można jednak wyobrazić sobie dużo czarniejszy scenariusz. Wyobraźmy sobie, że kolizja jest spowodowana przez nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu, a do tego kierujący jest recydywistą (popełnił już jedno poważne wykroczenie w ostatnich dwóch latach). Wtedy dostanie 1000 zł za kolizję, 1500 zł za nieustąpienie pierwszeństwa i kolejne 1500 zł za recydywę. W sumie 4 tys. zł.

Mandat za kolizję to min. 1 tys. zł. Maksimum? 6 lub nawet 30 tys. zł!

Mandat za kolizję w 2022 r. to minimum 1 tys. zł. To już wiemy. Ile wynosi kwota maksymalna? Ta sięga 6 tys. zł, ale też tylko w przypadku, w którym karę wymierzy policjant na miejscu zdarzenia i w którym kierujący popełni kilka wykroczeń. Jednocześnie funkcjonariusze mają możliwość dodania do konta kierowcy nawet 10 punktów karnych (a od września nawet 15 punktów), a także odebrania mu prawa jazdy – w przypadku rażącego ignorowania przepisów o ruchu drogowym.

W sytuacji, w której kierowca wskazany przez policjantów jako sprawca zdarzenia, nie zgadza się z tym werdyktem, ma prawo odmówić przyjęcia mandatu karnego. W takim przypadku sprawa zostanie rozpatrzona przez sąd. Kierujący powinien jednak pamiętać o tym, że w przypadku kary wlepionej przez sędziego, maksymalna wysokość grzywny rośnie już do 30 tys. zł.

Więcej o: