Oszust z Tindera na zakupach. Leviev kupuje Ferrari?

Simon Leviev pomimo nieprzychylnego dla niego dokumentu na Netflixie nie zwalnia tempa. Ostatnio pojawił się w salonie Ferrari w Tel Awiwie.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

„Oszust z Tindera" to dokument o mężczyźnie znanym jako Simon Leviev. Podawał się również pod innymi imionami i nazwiskami: Shimon Hayut, Mordechai Nisim Tapiro, Michael Bilton, Avraham Levy i David Sharon. Mężczyzna nie daje o sobie zapomnieć.

Zobacz wideo Pędził ferrari prawie 200 km/h mostem Północnym w Warszawie. Nie miał przeglądu technicznego

Leviev znany jest z tego, że oszukiwał kobiety poznane na aplikacji randkowej i wyłudzał od nich pieniądze na swoje potrzeby. Trzeba przyznać, że nie miał taniego gustu. Modne ubrania, prywatne przeloty i drogie samochody. Teraz pojawiają się informacje, że ma otrzymać własny program w Hollywood. Celebryta XXI wieku.

 

Ponieważ jednak jest na celowniku mediów, organów ścigania w Europie i swoich ofiar, to siedzi w swoim rodzinnym Tel Awiwie. Nie jest to jednak bezproduktywne siedzenie.

BMW X6 na 32-calowych kołachKupił do swojego BMW X6 nowe koła. Większych nie było?

Ostatnio był widziany w salonie Ferrari w Tel Awiwie. Na miejsce przyjechał z ochroniarzami. Co prawda nie wyjechał z nowym nabytkiem, ale skoro rozglądał się to wszystko świadczy o tym, że interes się kręci, a przynajmniej takie stwarza pozory.

Ciekawe czym Simon Leviev jeszcze zaskoczy swoich obserwujących i media.

Więcej o: