Ruszają dostawy nowego Transita. Elektryczny dostawczak Forda

Ford e-Transit powoli będzie trafiać do klientów. Jedzie na fali globalnego trendu na pojazdy elektryczne.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Kilka dni temu pojawiła się informacja, że Ford drastycznie spowolnił produkcję w wielu zakładach z powodu braku chipów. Te przerwy obejmowały zakłady, które montują Bronco, Explorera i Mustanga Mach-E.

Zobacz wideo W Mustangu Mach-E, duch Mustanga nie zginął. Sprawdzamy forda nowej ery

Najwyraźniej wyżej wspomniany problem nie dotyczy produkcji e-Transita. W zakładzie w Claycomo, gdzie jest produkowany elektryczny Transit, wytwarza się również jego odmianę z klasycznym silnikiem.

Najwyraźniej e-Transit jest bardzo ważny dla Forda. Zresztą nic dziwnego, zamówiono go w ilości 10.000 sztuk. Firma również zainwestowała 100 mln dolarów w zakłady w Kansas i zatrudniła dodatkowych pracowników.

Fiat Scudo i Ulysse, teaserFiat wraca z lekkimi dostawczakami. To jeszcze PSA czy już Stellantis?

Przyszli właściciele e-Transitów będą mogli korzystać z systemu Forda - E-Telematics. Dzięki niemu właściciele będą mogli zarządzać flotą pozwalając im śledzić stan naładowania pojazdów i ostatecznie maksymalizować wydajność, jednocześnie minimalizując przestoje. Co więcej, jeśli istnieje zapotrzebowanie na dodatkową moc w miejscu pracy, E-Transit może zapewnić do 2,4 kW, podobnie jak generator mobilny.

Więcej o: