Dziwne napisy przy kasach i na paragonach za paliwo. Dlaczego stacje je umieszczają?

Stacje paliw od pewnego czasu umieszczają tabliczki z informacją o tym, że paliwa są objęte niższymi podatkami. Podobne informacje wywieszają też np. sklepy spożywcze. Dlaczego sprzedawcy i stacje benzynowe informują o czasowym obniżeniu podatków?
Zobacz wideo Motospacer ze Skodą. Jedziemy w kilka ciekawych miejsc wokół Warszawy

Rząd wprowadził obowiązującą od 1 lutego br. obniżkę podatku VAT od paliw silnikowych z 23 do 8 proc. Tym samym kierowcy prywatni mogą kupować paliwo z niższym VAT-em, co przekłada się na niższą cenę końcową na stacji. Ceny w większości miejsc spadły o ok. 60-70 groszy na litrze.

"Ceny na zimę zjeżdżają w dół"? O co chodzi?

Jeśli po wprowadzeniu obniżek pojechaliście zatankować w niższej cenie, mogliście zauważyć dziwne tabliczki informujące o niższych cenach. Nie są co prawda nowością, wprowadzono je 20 grudnia, gdy w Polsce obniżona została akcyza na paliwa.

Na większości stacji przeczytać możemy, że obecnie obowiązuje obniżona akcyza i podatek VAT na paliwa silnikowe. W przypadku stacji benzynowych państwowego Orlenu podobne tabliczki znalazły się również przy dystrybutorach paliwa. Co więcej, w niektórych miejscach, np. na paragonach, znajdziemy dodatkowo napis "Na zimę ceny paliw zjeżdżają w dół. Rządowa Tarcza Antyinflacyjna".

Orlen chwali tarczę antyinflacyjną nawet na paragonachOrlen chwali tarczę antyinflacyjną nawet na paragonach fot. zdjęcie własne

Informacje na temat obniżek cen nie wynikają z dobrej woli stacji paliw (przynajmniej tych prywatnych). Jest to prawny obowiązek, który pochodzi z ustawy wprowadzającej czasowe obniżki podatku. Zresztą na tabliczkach umieszczonych obok kas na części stacji paliw znajdziemy dopisek, że obecność takiej kartki to spełnienie obowiązku informacyjnego wynikającego z ustawy.

Więcej na temat cen paliw znajdziesz na Gazeta.pl

Bardzo podobne tabliczki z informacją o obniżonym podatku VAT od 1 lutego znajdują się również w sklepach, które sprzedają produkty objęte tzw. tarczą antyinflacyjną rządu. Rząd najwyraźniej bardzo chciał, aby sklepy i stacje wyeksponowały fakt, że niższe ceny pojawiły się w wyniku działań rządzących, a nie samych sprzedawców. Odpowiednie plakietki lub informacje na paragonach zostaną z nami jeszcze przez kilka miesięcy. Tarcza antyinflacyjna 2.0 ma działać do końca lipca br.

Więcej o: