Największy koncern motoryzacyjny jest jeszcze większy. Aż 10 proc. na plusie

Toyota ma za sobą znakomity rok. Mimo światowego kryzysu Japończycy wyraźnie przekroczyli 10 milionów dostarczonych samochodów. Nie zanotowali też spadku sprzedaży. A wręcz przeciwnie.
W 2021 roku Toyota Motor Corporation po raz drugi z rzędu była największym producentem samochodów na świecie. W ciągu 12 miesięcy koncern dostarczył klientom 10 495 548 aut

- chwali się japoński koncern, podsumowując zeszły rok. Wynik tym bardziej imponujący, że oznacza wyraźny, bo aż 10,1-procentowy wzrost w porównaniu z 2020 r. A przecież ostatnie 12 miesięcy upłynęło nam pod znakiem problemów z półprzewodnikami, a co za tym idzie braku dostępności aut. Większość producentów notowała spadki sprzedaży nie ze względu na słaby popyt, a niewystarczającą podaż. Wynik Toyoty trzeba oczywiście zestawić z jej głównym rywalem. W 2021 r. VAG dostarczył na rynek 8,9 miliona samochodów. O 4,5 proc. mniej niż w 2020 r.

Więcej informacji o sytuacji w branży znajdziesz na stronie głównej gazety.pl.

Zobacz wideo Toyota Mirai - wybieramy się w podróż do przyszłości samochodem elektrycznym zasilanym wodorem

Toyota od 12 lat jest globalnym numerem 1

Znakomity wynik Toyota Motor Corporation napędza oczywiście przede wszystkim sama Toyota, ale to nie jedyna marka, którą ma w swoim portfolio lider globalnego rynku. Lexusa, markę premium grupy, znamy z naszych dróg. Z kolei Daihatsu i Hino nie są w Polsce oficjalnie sprzedawane.

Toyota już od 12 lat jest najpopularniejszą motoryzacyjną marką na świecie. W 2021 r. sprzedała 9 615 157 samochodów, o 10,6 proc. więcej niż rok wcześniej. Najwięcej samochodów Toyoty kupiono w krajach Azji - 3 135 228 egzemplarzy (+13,2 proc.), w tym w Chinach (1 944 010 egzemplarzy, wzrost o 8,2 proc.), w Ameryce Północnej (2 681 219 aut, wzrost o 11,3 proc.) i w Europie (1 037 126 aut, wzrost o 7,8 proc.). Toyota świetnie radziła sobie także u nas. W obliczu problemów produkcyjnych Skody Toyota w Polsce wyraźnie zdystansowała swojego rywala. Bardzo dobrymi wynikami nad Wisłą mogły się pochwalić nie tylko bestsellery pokroju Yarisa, Corolli i RAV4, ale także m.in. dopiero wchodzący do sprzedaży Yaris Cross.

Wyprawa w Alpy elektrykamiGrupa VW z optymizmem patrzy w przyszłość. Ma 90 mld euro na dalsze inwestycje

A ile z tych ponad 10 milionów aut to hybrydy?

W Europie sprzedano około 600 tysięcy hybryd i stanowią one prawie 58 proc. wszystkich dostarczonych przez koncern aut. W naszej części kontynentu (zsumowano i Europę Zachodnią i Środkową) udział hybryd to aż 70 proc. Mniejszym zainteresowaniem cieszą się za to na wschodzie, gdzie stanowią 24 proc. Jako "wschód" Toyota w oficjalnej informacji prasowej traktuje Ukrainę, Turcję, Izrael, Rosję, Kazachstan, Armenię, Azerbejdżan i Gruzję.

Drugim bardzo ważnym rynkiem dla hybryd są Stany Zjednoczone - 674 446 aut stanowi 25,2 proc. wszystkich pojazdów sprzedanych na tym rynku. Co ważne, Amerykanie w błyskawicznym tempie przekonują się do zelektryfikowanych napędów, a Toyota zanotowała aż 74,4-procentowy wzrost sprzedaży swoich hybryd, elektryków i aut wodorowych.

Na całym świecie sprzedano dokładnie 2 621 925 zelektryfikowanych pojazdów, o 33,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Klasyczne hybrydy to aż 2 482 236 sztuk. Do tego dochodzą pluginy (111 882), elektryki (14 407) i auta wodorowe (5 918 szt.).

Nowy Lexus NXNowy Lexus NX Lexus

Rok 2021 był dla Toyoty rokiem wielu rekordów. Jesteśmy największym producentem i najpopularniejszą marką na świecie, pobiliśmy kolejny rekord sprzedaży hybryd i z sukcesem wprowadziliśmy do salonów wiele nowych modeli. Toyota odniosła ogromny sukces nie tylko w skali globalnej, ale także w Polsce i w Europie. W naszym kraju jesteśmy absolutnym liderem sprzedaży, natomiast na wymagającym europejskim rynku wspięliśmy się na drugie miejsce" –

powiedział Robert Mularczyk, PR Senior Manager Toyota Motor Poland i Toyota Central Europe.

Więcej o: