Dlaczego wyprzedzanie między znakami A-16 i D-6 to najgorsze miejsce do wyprzedzania?

Grożący za to mandat w wysokości 1500 zł to tylko jeden z argumentów, który powinien zniechęcać kierowców do wyprzedzania między znakami A-16 i D-6.

Znak ostrzegawczy A-16 (żółty trójkąt z pieszym) to dla kierowcy informacja, że zbliża się do przejścia dla pieszych, na którym nie ma sygnalizacji świetlnej. Dodatkowo, bezpośrednio przed przejściem ustawiany jest znak D-6 (pieszy wrysowany w biały trójkąt wpisany w niebieski kwadrat). Nie ma możliwości, by wyprzedzanie między tymi znakami odbyło się w bezpieczny sposób. Najlepiej zrezygnować z niego już wtedy, gdy tylko dostrzeżemy znak A-16 (nawet jeśli dzieli nas od niego spora odległość).

Znaki informujące o przejściu dla pieszychZnaki informujące o przejściu dla pieszych Fot. Moto.pl

Batem, który od stycznia ma powstrzymywać kierowców od wyprzedzania na i przed przejściami dla pieszych, jest nowy taryfikator mandatów. Kierowca, który:

  • nie ustępuje pierwszeństwa pieszemu,
  • nie zatrzymuje pojazdu w celu umożliwienia przejścia przez jezdnię osobie niepełnosprawnej, używającej specjalnego znaku, lub osobie o widocznej ograniczonej sprawności ruchowej,
  • wyprzedza pojazd na przejściu dla pieszych, na którym ruch nie jest kierowany, lub bezpośrednio przed tym przejściem,
  • omija pojazd, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu,
  • narusza zakaz jazdy po chodniku lub przejściu dla pieszych,

naraża się na mandat w wysokości 1,5 tys. zł.

Zobacz wideo

Co ważne, jeśli kierowca popełni któreś z tych wykroczeń drugi raz w ciągu dwóch lat, wówczas zostanie ukarany mandatem w wysokości minimum 3 tys. zł (system podwójnych kar zacznie obowiązywać od września 2022 r.). Warto pamiętać, że wyprzedzanie dozwolone jest tylko na tych przejściach, na których ruch organizowany jest przez sygnalizację świetlną (i tylko, gdy świeci się zielone światło).

Więcej informacji ważnych dla kierowców znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Mandat to jednak tylko jeden z argumentów, który powinien zniechęcać kierowców do wyprzedzania przed przejściami dla pieszych. Znacznie istotniejsze są kwestie bezpieczeństwa. Pieszy nie ma szans przeżycia podczas zetknięcia się z rozpędzonym samochodem. A warto pamiętać, że zasady obowiązujące na przejściach dla pieszych zmieniły się w czerwcu ubiegłego roku. W poniższym tekście opisaliśmy bardzo dokładnie, jak wygląda obecnie prawo drogowe dotyczące przejść dla pieszych.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.