Zastępca Komendanta miał wolne. Zatrzymał agresywnego kierowcę

Zastępca Komendanta I Komisariatu łódzkiej policji zatrzymał agresywnego kierowcę na reprezentacyjnym deptaku miasta. Okazało się, że agresywny mężczyzna miał również inne przewinienia.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

15 stycznia na ul. Piotrkowskiej w Łodzi dochodziło do niebezpiecznych sytuacji. Młody mężczyzna, w wieku 23 lat, poruszał się szybko bordowym Volkswagenem Golfem po ulicy, po czym wyskakiwał z samochodu i zaczepiał przypadkowych przechodniów.

Zobacz wideo Volkswagen ID.5 - model produkowany z neutralnym bilansem CO2

Światkiem całego zdarzenia był Zastępca Komendanta I Komisariatu Komendy Miejskiej Policji, który w tym czasie miał czas wolny. Skojarzył on, że od kilku dni w mediach społecznościowych krąży informacja o niebezpiecznym mężczyźnie w Golfie, który zaczepia przechodniów i innych kierowców.

Zastępca Komendanta postanowił zareagować i wezwał na pomoc patrol policji, dzięki któremu udało się schwytać niebezpiecznego mężczyznę. Agresywny 23-latek nie potrafił logicznie wytłumaczyć swojego zachowania, a mundurowi znaleźli przy nim niebezpieczne narzędzie.

Ze względu na agresywne zachowanie i wątpliwości co do stanu 23-latka został on przetransportowany do szpitala.

Agresja na drodze - jak sobie z nią radzić?Agresja na drodze. Skąd się bierze i jak się przed nią bronić?

Podczas sprawdzania mężczyzny wyszło na jaw, że był już karany za groźby karalne, a kilka dni wcześniej uderzył przypadkowego kierowcę paskiem.

Policja prosi wszystkie osoby, które były świadkami zdarzenia lub te, które zaczepiał agresywny mężczyzna o kontakt z I Komisariatem Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Więcej o: