UOKiK broni kierowców przed nieuczciwymi opłatami za parkowanie. Mają się zmienić zasady pod szpitalem we Wrocławiu

UOKiK zajął się sprawą zasad panujących na parkingu przy jednym ze szpitali we Wrocławiu. Zarządzający nim został ukarany.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

UOKiK zajął się sprawą parkingu przy pl. Hirszfelda 14 we Wrocławiu, który jest w bezpośrednim sąsiedztwie Dolnośląskiego Centrum Onkologii. Miejsca postojowe są usytuowane w pasie drogi.

Zobacz wideo Wiedzieliście o zasadzie "10 metrów"? Chodzi o parkowanie

Dotychczas parkujący w tamtym miejscu widzieli jedynie informację, że parking jest darmowy przez 20 minut dla tych, którzy kupują potrzebne im rzeczy w aptece obok. Jednak jak się okazało, to nie był jedyny warunek. Na oddalonej tablicy informacyjnej, której nie można było przeczytać z samochodu był jeszcze jeden warunek napisany małym drukiem. Otóż parkujący, aby mieć darmowy postój musieli udać się do pobliskiej myjni samochodowej skąd mieli otrzymać bilet.

Większość korzystających z miejsc postojowych nie wiedzieli o takim warunku, a dodatkowa opłata za postój bez biletu wynosiła 200 zł. Przedsiębiorca Łukasz Zbróg od 2018 r. regularnie zgłaszał się do właścicieli pojazdów o zwrot należności za parking.

Funkcjonowanie parkingu wzbudziło wątpliwości i Prezes UOKiK dwukrotnie zwracał się do przedsiębiorcy, aby ten podjął działania zmierzające do usunięcia nieprawidłowości w zakresie oznakowania parkingu. Ten jednak nic z tym nie zrobił.

UOKiK sprawdził najpopularniejsze zimowe płyny do spryskiwaczy. Jest kilka uwagUOKiK sprawdził najpopularniejsze zimowe płyny do spryskiwaczy. Jest kilka uwag

W latach 2018-2021 konsumenci zgłaszali się do zarządcy parkingu z reklamacjami, który sporadycznie i bez jasnych przesłanek uwzględniał skargi.

Ostatecznie jednak działania prowadzone przez przedsiębiorcę w dalszym ciągu były uskuteczniane. Z tego powodu Prezes UOKiK Tomasz Chróstny stwierdził, że Łukasz Zbróg umyślnie stosował nieuczciwe praktyki rynkowe, wprowadzał konsumentów w błąd i naruszał ich zbiorowe interesy. Nałożył na niego karę finansową w wysokości ponad 50 tys. zł oraz obowiązek zamieszczenia informacji o decyzji w regionalnej prasie. Po uprawomocnieniu się decyzji konsumenci na podstawie ustawy o nieuczciwych praktykach rynkowych będą mogli dochodzić roszczeń od Łukasza Zbróga, powołując się na decyzję Prezesa UOKiK.

Jak na razie decyzja ta nie jest jeszcze prawomocna. Przedsiębiorca ma możliwość odwołania się do sądu.

Więcej o: