Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl
Policjanci z dzierżoniowskiej drogówki pełnili służbę na mieście, gdy dostali zawiadomienie o źle zaparkowanym samochodzie, który utrudniał ruch. Sytuacja miała miejsce 5 stycznia.
Gdy funkcjonariusze dojechali na miejsce potwierdzili, że taka sytuacja ma miejsce i ustalili kierowcę pojazdu. Okazał się nim obcokrajowiec z wyspiarskiego państwa w południowo-wschodniej Azji, który okazał polskie prawo jazdy. Przedstawiony dokument od razu wzbudził podejrzenia policjantów.
Okazało się, że przypuszczenia policjantów były słuszne. Po sprawdzeniu dokumentu, okazało się, że jest on fałszywy. 46-letni mężczyzna nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdu, a PESEL widniejący na „dokumencie" był przypisany do zupełnie innej osoby. Mężczyzna poinformował policjantów, że „dokument" zakupił przez internet, a sprzedawca zagwarantował go, że wszystko jest w porządku.
Podejrzany usłyszał już zarzut dotyczący popełnionego przestępstwa. Trzeba pamiętać, że kto posługuje się tego typu podrobionym dokumentem podlega karze pozbawienia wolności nawet do 5 lat.