Ford Bronco nadaje się nie tylko do zabawy w terenie. Jako zabawka na śniegu również się sprawdza [WIDEO]

Zima w pełni. Pewien kierowca zdecydował się na zabawę po śliskim placu w dwudrzwiowym Fordzie Bronco. Robił bączki.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

W USA ktoś zdecydował się na małą zabawę Fordem Bronco po śliskim placu. Oczywiście jak to bywa, zostało to wszystko nagrane i udostępnione na Facebooku.

Jak widać na nagraniu kierowca robi bączki i świetnie się bawi. Jednak było to o tyle niebezpieczne, że odbywało się to na placu, gdzie były zaparkowane inne samochody.

Zobacz wideo Od premiery forda mustanga minęło ponad pół wieku. Samochód stał się ikoną popkultury

Dokładniej mówiąc, miejsce akcji odbywa się na parkingu przed salonem Forda. Niektórzy komentatorzy zastanawiali się, który z siedmiu trybów systemu „G.O.A.T." (Normal, Eco, Sport, Slippery, Sand, Baja, Mud/Ruts i RockCrawl) został wybrany w celu wykonaniu bączków. W każdym razie wideo kończy się pokazem pełnowymiarowego modelu Bronco z jego wersją zdalnie sterowaną.

Patrząc na wykończenie modelu można przypuszczać, że jest to wersja Big Bend. Nie jest też wiadomo, jaki silnik znajduje się pod maską – czterocylindrowy silnik o pojemności 2,3 litra czy może 2,7-litrowy silnik V6.

W tym roku Ford wprowadzi flagowego Bronco Raptor z grubszymi oponami, szerszymi błotnikami, zwiększonym prześwitem i mocniejszym silnikiem.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.