Pojawią się kamery, jakich jeszcze nie było. Będą sprawdzać, jak korzystamy z przejazdów kolejowych

Główny Inspektorat Transportu Drogowego uruchomi pilotażowy projekt, w ramach którego inspektorzy sprawdzą, jak kierowcy stosują się do sygnalizacji świetlnej na przejazdach kolejowych. Podano lokalizację pierwszych kamer.
Zobacz wideo Podlaska policja obserwowała przejazd kolejowy z drona. Wyniki kontroli są zatrważające

Warszawa, Wrocław, Radomsko, Parkowo, Makowiska — oto miasta i wsie, w których pojawią się pierwsze fotoradary, jakich jeszcze w Polsce nie było. Będą to kamery systemu Red Light, których zadaniem nie jest pomiar prędkości samochodów, ale wyłapywanie kierowców, którzy nie stosują się sygnalizacji świetlnej. 

Postrach kierowców na przejazdach kolejowych 

Chodzi konkretnie o czerwone światło na przejazdach kolejowych, na których są półrogatki lub rogatek nie ma wcale, a ruchem steruje samoczynna sygnalizacja świetlna. Różne służby wielokrotnie już zauważały, że przez bezmyślność wielu kierowców właśnie na takich przejazdach kolejowych dochodzi często do wypadków.

Więcej wiadomości motoryzacyjnych znajdziesz na Gazeta.pl

Kamery w momencie zapalenia się czerwonego światła mają analizować przekroczenie wirtualnej linii. Jeśli jakiś pojazd przetnie ją, czyli przejedzie przez przejazd, kamery mają automatycznie rozpocząć rejestrowanie obrazu i zidentyfikować pojazd. Wraz z nagraniem zapisany zostanie cały zestaw bardzo dokładnych danych na temat zdarzenia.

Kontrole będą prowadzone z wykorzystaniem kamer, które po przekroczeniu przez pojazd wirtualnej linii detekcji w trakcie nadawanego czerwonego światła, automatycznie wykryją i zarejestrują wykroczenie. Urządzenia mają zidentyfikować pojazd, którym naruszono przepisy, jego kategorię oraz markę, zapewnić rozpoznanie numerów tablic rejestracyjnych jadących pojazdów oraz do każdego zarejestrowanego zdarzenia przyporządkować dane dotyczące miejsca i czasu jego wystąpienia, oraz czasu trwania fazy czerwonego światła.

- tłumaczy DITD.

Mamy listę lokalizacji, w których staną radary

Inspektorzy liczą na to, że urządzenia monitorujące wykroczenia wpłyną na poprawę bezpieczeństwa na przejazdach poprzez zmianę zachowania kierujących. Na razie w ramach pilotażu pojawią się kamery jedynie na pięciu przejazdach kolejowych w Polsce, ale być może w przyszłości będzie ich więcej. Lista tych planowanych prezentuje się następująco:

  • Warszawa (województwo mazowieckie) – ul. Cyrulików/Okuniewska w Rembertowie, przejazd kolejowo-drogowy kategorii B,
  • Wrocław (województwo dolnośląskie) – ul. Szczecińska, przejazd kolejowo-drogowy kategorii B,
  • Makowiska (województwo kujawsko-pomorskie) – droga wojewódzka nr 397 (Otorowo-Makowiska), przejazd kolejowo-drogowy kategorii C,
  • Parkowo (województwo wielkopolskie) – droga powiatowa Jaracz-Józefinowo, przejazd kolejowo-drogowy kategorii C,
  • Radomsko (województwo łódzkie) – ul. Piłsudskiego, przejazd kolejowo-drogowy kategorii B.

Przejazdy kolejowo-drogowe kategorii B to takie, na których zainstalowano samoczynną sygnalizację świetlną i półrogatki, a w przypadku kategorii C nie ma rogatek, a ruchem sterują tylko samoczynne sygnalizatory świetlne.

Niestety na rozpoczęcie monitorowania przejazdów przy użyciu nowego sprzętu jeszcze trochę poczekamy. GITD przewiduje, że pierwszym etapem będą testy urządzeń oferowanych przez potencjalnych wykonawców. Dopiero po fazie testów wybrany zostanie wykonawca, który dostarczy urządzenia w ramach umowy ramowej. Zwycięska firma na montaż kamer będzie miała 44 tygodnie.

Z danych PKP PLK S.A. wynika, że przez pierwsze 11 miesięcy bieżącego roku na przejazdach kolejowo-drogowych doszło do 159 wypadków i kolizji, w których zginęło 25 osób, a kolejne 12 odniosło poważne obrażenia — przypomina GITD. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.