BMW M szykuje prezent na urodziny. Swoje własne. Nadciąga M4 z manualem

BMW M w przyszłym roku obchodzi swoje 50-te urodziny. Z tej okazji ma powstać limitowana seria modelu M4.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Dokładna data urodzin BMW M wypada w maju przyszłego roku. Z tej okazji Bawarczycy postanowili przygotować prezent – limitowana seria BMW M4, który ponoć ma mieć manualną skrzynię biegów.

Zobacz wideo Nowe BMW serii 4 Coupe na ulicach Warszawy. Nie zgadniecie, kto o nim opowiada

Według plotek pochodzących z g80.bimmerpost, a dokładniej informacji pochodzących od domniemanego informatora z BMW specjalna edycja M4 ma być tak skonfigurowana jak wersja CSL, ale ma mieć ręczną skrzynię biegów.

Ponoć limitowana edycja ma być też pozbawiona kilku elementów wyposażenia, dzięki czemu model byłby jeszcze lżejszy. Byłyby to: elektryczne fotele, czujniki parkowania, komfortowy dostęp do samochodu.

Oficjalnie M4 CSL jeszcze nie zadebiutował, ale osoby zajmujące się wyszukiwaniem samochodów przedprodukcyjnych donoszą, że model ten ma mieć zmienione wloty powietrza i grill, a także lekkie koła, bardziej widoczny spojler i nowy dyfuzor.

Nissan Leaf ChoinkaMotoryzacyjne reklamy świąteczne, które stopią wasze serca

Jak dotąd szczegóły układu napędowego dla CSL nie zostały potwierdzone, chociaż pojawiły się doniesienia, że BMW może nie oferować manualnej skrzyni biegów. Gdyby tak było, wspomniana wersja limitowana oparta na CSL mogłaby się okazać świętym Graalem gamy BMW M4. Źródło zauważa również, że nowy wariant będzie produkowany tylko przez kilka miesięcy, począwszy od listopada 2022 roku, co sugeruje, że wielkość produkcji będzie utrzymywana na niskim poziomie.

BMW M na przyszły rok i tak ma spore plany. Bawarczycy mają wprowadzić sportowego SUV-a XM, a od stycznia, wszyscy ci którzy zamawiają ich sportowe odmiany pojazdów mogą zamawiać je ze specjalnym logo nawiązującym do klasycznego logo działu Motorsport. Poza tym ma wejść również M3 Touring i udostępnione mają być nowe kolory. Jeśli wszystko się to sprawdzi, to limitowana edycja M4 może być tylko wisienką na torcie.

Więcej o: