Ile czasu po wypiciu można wsiąść za kierownicę? Im więcej zjadłeś, tym później

Za kieliszek wódki i jedno piwo można trafić za kratki. Tak z pozoru niewielką dawkę alkoholu organizm spala przez sześć godzin.

Zasada jest prosta: Piłeś? Nie jedź. Następnego dnia rano też. Nigdy nie rób wyjątków. Jeśli zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,5 promila, ryzyko spowodowania wypadku wzrasta aż czterokrotnie. A to tylko dwa kieliszki wódki. 0,8 promila to już dziesięciokrotnie większe ryzyko wypadku. Jeśli w takim stanie zatrzyma nas drogówka, potraktuje nas jak przestępców — wynik powyżej 0,5 promila nie jest już wykroczeniem. Grozi za to 10 tys. zł grzywny i trzy lata więzienia. Stracisz też prawo jazdy.

Więcej artykułów ważnych dla kierowców znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo 64-latek miał prawie 3 promile alkoholu we krwi. "Zjechał z ronda własnym "zjazdem’"

Ile czasu po wypiciu można wsiąść za kierownicę

Nie ma uniwersalnego przelicznika, który powie, ile możemy wypić i bez konsekwencji prowadzić samochód. Każdy organizm reaguje inaczej. Ważne jest tempo picia, to co jemy, ile spaliśmy, ile ważymy. Internetowe kalkulatory promili podają wartości orientacyjne i uśrednione — nie są żadną wskazówką. Prawdę powie tylko dobrej jakości alkomat. Ważne, żeby nie badać się chwilę po wypiciu — wtedy wynik będzie niewiarygodny. Z alkomatu za darmo skorzystasz na policyjnych komisariatach, a na wybranych stacjach benzynowych za kilkuzłotową opłatą.

Twój organizm potrzebuje średnio dwóch-trzech godzin na spalenie 20 g czystego alkoholu. Taka ilość znajduje się w 50 g wódki. 100 ml wina to 12 g etanolu, a piwo - 25 g. W przypadku kobiet czas potrzebny na pozbycie się alkoholu z organizmu jest jeszcze dłuższy.

Nie ma statystyk, które mówią, jaką część pijanych kierowców stanowią tzw. wczorajsi, ale policja nie ukrywa, że jest ich bardzo wielu. Kierowcom wydaje się, że jeśli poprzedniego wieczora wypili kilka kieliszków wódki, ale przy tym wiele jedli, rano wzięli zimny prysznic i zapełnili brzuchy porządnym śniadaniem, to na pewno są trzeźwi. A to nieprawda. Wbrew pozorom im więcej się zje, tym dłużej organizm pozbywa się alkoholu. Jeśli nie możemy powstrzymać się od picia, koniecznie kupmy alkomat. Trzeba jednak zainwestować minimum kilkaset złotych w sprzęt dobrej jakości. Pomiary dokonywane przez najtańsze urządzenia nie są wiarygodne.

Ile promili po piwie, winie, wódce

Ile promili wydmuchamy po jednym piwie? Ile czasu będziemy spalać "trzy szybkie kolejki"? Poniżej podajemy uśrednione i orientacyjne wartości stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu dla mężczyzny o wzroście 180 cm i wadze 80 kg. Warto pamiętać, że w niektórych przypadkach może on nawet nie poczuć, że cokolwiek wypił.

  • Trzy urodzinowe kieliszki wódki wypite w godzinę. Początek picia o 20:00. Promile o 22:00 — 0,69. Wynik 0,0 promila dopiero o 3:30.
  • Cztery piwa wypite do meczu w godzinach 20:00-22:00. O 23:00 alkotest wykaże 1,28 promila. Organizm pozbędzie się alkoholu dopiero o 8:30.
  • Lampka wina i butelka wódki wypite przy świątecznym stole w godzinach 17:00-23:00. Promile o północy — 2,21. Wynik 0,0 pojawi się na alkomacie dopiero o 16:30.
  • Jeden szot wódki. Po godzinie od wypicia — 0,27 promila.
  • Jedno piwo. Po godzinie od wypicia — 0,38 promila.

Jak Polacy tłumaczą się z jazdy po alkoholu

Dwa lata temu SW Research na zlecenie AlcoSense Laboratories przeprowadziło badanie na reprezentatywnej próbie 1300 kierowców, z którego wynika, że co trzeci polski kierowca przyznaje, że przynajmniej raz w życiu mógł prowadzić auto, będąc pod wpływem alkoholu. Jak to tłumaczył? Poniżej pięć najczęstszych wymówek:

  • 27 proc. kierowców tłumaczyło, że zaryzykowało prowadzenie pod możliwym wpływem alkoholu, bo prowadziło na krótkim dystansie.
  • Tyle samo (27 proc.) nie miało innego kierowcy, który mógłby ich odwieźć.
  • 23 proc. nie było wówczas świadomymi, że stężenie alkoholu w ich krwi może przekraczać dozwolony limit.
  • Dla 16 proc. wystarczającą wymówką był fakt, że prowadzili tylko na terenach wiejskich.
  • 15 proc. zaakceptowało to, że jest pod wpływem alkoholu, bo prawdopodobnie tylko nieznacznie przekraczali dozwolony limit.
Więcej o: