Mustang Mach-E dostarczony do klientów. Jednak nie zwykły Mach-E tylko wersja GT

Jakiś czas temu do pierwszych klientów trafiły pierwsze egzemplarze Forda Mustanga Mach-E. Teraz przyszła pora na dostarczenie pierwszych egzemplarzy Mach-E GT.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Do pierwszych polskich klientów trafiła wreszcie ostrzejsza odmiana Mustanga Mach-E z dopiskiem GT. Jest to kolejny etap wprowadzania modelu na nasz rynek.

Zobacz wideo W Mustangu Mach-E, duch Mustanga nie zginął. Sprawdzamy forda nowej ery

W sumie pierwsze kluczyki odebrało sześciu nowych właścicieli, ale w odchodzącym już roku sprzedano w sumie osiem sztuk tego modelu. Największą popularnością cieszył się energetyczny kolor Cyber Orange, dwa egzemplarze polakierowano na kolor Dark Matter, zaś jeden Mustang Mach-E GT jest w kolorze Grabber Blue.

Ford Mustang Mach-E GT to najmocniejsza odmiana w pełni elektrycznego SUV-a, która dysponuje napędem o mocy 487 KM i momencie obrotowym 860 Nm. Parametry te pozwalają na osiągnięcie przyspieszenia od 0 do 100 km/h w 3,7 sekundy. Bateria ma pojemność 98 kWh i zapewnia zasięg do 490 kilometrów. Napęd kierowany jest na wszystkie koła. Na wyposażeniu jest również aktywne zawieszenie MagneRide, które dba o to, aby samochód współpracował z kierowcą i przekazywał mu wszystkie informacje na temat nawierzchni.

Ford Mustang AWD 'Hoonicorn' 21400-konny Ford Mustang i 15-latka: czy to dobra kombinacja? Ken Block uważa, że tak [WIDEO]

Sprzedażą Mustanga Mach-E zajmują się jedynie wyselekcjonowani dilerzy, którzy muszą spełniać podwyższone standardy w obszarach sprzedaży i serwisu. To między innymi: specjalna strefa ekspozycyjna w salonie, zewnętrzna ładowarka dla aut EV, a w przypadku serwisu dedykowane wyposażenie i narzędzia do naprawy samochodów zelektryfikowanych oraz wykwalifikowana kadra w zakresie obsługi aut elektrycznych.

Więcej o: