Genesis G90 w pełni pokazany. Wnętrze jest luksusowe i dekadenckie

Flagowa limuzyna Genesisa została zaprezentowana w pełnej krasie. Pojawiły się też informacje o napędzie.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Kilka tygodni temu zaprezentowano, jak wygląda flagowa limuzyna Genesisa – G90. Teraz przyszła pora by Koreańczycy ujawnili wnętrze auta i część wyposażenia.

Zobacz wideo Hyundai Ioniq 5 - testujemy auto nie z tego świata

Pod maską G90-ki znajdzie się 3,5-litrowy silnik V6 z podwójnym turbodoładowaniem, sprzężony z ośmiobiegową automatyczną skrzynią biegów. Firma nie podała żadnych dodatkowych szczegółów, ale prawdopodobnie osiągnie około 375 koni mechanicznych. Prawdopodobnie dostępny będzie również napęd na tylne koła i na wszystkie koła.

We wnętrzu widać wiele elementów zaczerpniętych z innych modeli Genesisa. Wentylacja po całej szerokości niskiej deski rozdzielczej oraz mnóstwo drewna, metalu i skóry. Część deski rozdzielczej przechodzi ku górze by otoczyć ekran. Przed kierowcą znajdzie się dwuramienna kierownica, a panel od klimatyzacji jest unikatowy dla tego modelu.

Genesis G90 2022Genesis G90 2022 Genesis

G90 to pierwszy Genesis z wewnętrznym systemem rozpylania perfum. Jest on podobny do niektórych niemieckich flagowców. Nastrojowe oświetlenie i 23-głośnikowy system dźwiękowy Bang & Olufsen mogą być używane przez wszystkich w samochodzie wraz z aktywną redukcją szumów. Pasażerowie z przodu otrzymują fotele masujące, a pasażerowie z tyłu – rozkładane. Prawe tylne siedzenie nazywa się siedzeniem „VIP", ponieważ ma również elektryczny podnóżek, który ma ogrzewanie i wentylację, podobnie jak reszta siedzenia.

Jeśli chodzi o samą jazdę, to G90 posiada skrętną tylną oś, jak chociażby Mercedes klasy S. Ma adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne, które wykorzystuje kamerę do obserwacji drogi i dostosowuje sztywność do jakości jazdy. Dostosowuje również wysokość jazdy do różnych sytuacji, a nawet może automatycznie wznosić się na stromych wzniesieniach, aby zapobiec zadrapaniom. Nawet hamowanie jest regulowane. Ma różne ustawienia reakcji, takimi jak łagodny tryb „szofer".

Ponieważ jest to flagowy model musi mieć również kilka opcji ekstra. Oczywiście telefonu możemy używać jako klucza, natomiast w konsoli centralnej znajduje się czytnik linii papilarnych, dzięki któremu można uruchomić auto. Drzwi mają funkcję automatycznego zamykania dostępną za pomocą przycisków we wnętrzu lub poprzez naciśnięcie zewnętrznej klamki drzwi podczas wychodzenia. Przednie drzwi mogą się zamknąć, gdy kierowca naciśnie pedał hamulca. Pokrywa bagażnika otworzy się automatycznie, gdy kierowca lub pasażer stanie przed czujnikiem przez trzy sekundy.

Genesis G90 trafi do salonów w przyszłym roku. Firma pozostawia jednak jeszcze sporo niewiadomych, które zostaną odkryte bliżej wejścia modelu na rynek.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.