Pomijanie biegów w ręcznej skrzyni. Można od razu wrzucić czwórkę albo piątkę? Wyjaśniamy

Obsługa skrzyni biegów jest prosta. Gdy kierowca wciśnie sprzęgło, może zmienić bieg. Na jaki bieg? No i tu zaczyna się problem, bo prowadzący ma często aż 6 możliwości. Czy pomijanie biegów w ręcznej skrzyni jest dobre dla samego mechanizmu?

Więcej porad eksploatacyjnych znajdziecie również w serwisie Gazeta.pl.

Każdy kierowca podczas nauki jazdy poznał zasadę obsługi skrzyni biegów. Kierowca do zmiany biegu musi wcisnąć sprzęgło, a do tego powinien pamiętać o kolejności poszczególnych przełożeń. Po jedynce zawsze jest dwójka, po dwójce trójka, po trójce czwórka itd. I choć układ ten może wydawać się odwiecznym prawem natury, nie brakuje racjonalizatorów, którzy postanowili je... zburzyć. W jaki sposób? Podczas przyspieszania zmieniają bieg np. z drugiego na czwarty, a w czasie zwalniania np. z piątego na trzeci.

Zobacz wideo Wyprzedzanie na trzeciego i rowem, poślizgi i ucieczka do lasu. Niebezpieczny rajd czeskiego kierowcy

Pomijanie biegów, czyli automat vs. manual

W automatycznej skrzyni biegów nie da się przejść do biegu piątego bez wrzucenia biegu czwartego. W manualu z tym problemu nie ma. Tylko czy to jest zdrowe dla przekładni? Odpowiedź tak naprawdę nie zależy od samego mechanizmu zmiany przełożeń, a bardziej sposobu w jaki kierowca to robi. Liczy się zatem technika, a nie technologia. Przypadek biegu w górę i redukcji warto jednak przeanalizować oddzielnie.

Dwa biegi w górę. Czy to jest groźne?

Kiedy kierowca może chcieć przeskoczyć o więcej niż jeden bieg do góry? Przede wszystkim wtedy, gdy potrzebuje skorzystania z rezerwy mocy w czasie ruszania lub np. wyprzedzania, a później chce uspokoić pracę silnika. I sama zmiana biegu nie ma znaczenia dla mechanizmu przekładni. Dużo większe znaczenie mają błędy popełnione przez kierowcę. Powinien on bowiem zadbać o to, aby po zmianie np. o dwa biegi do góry, obroty silnika pozostały na poziomie optymalnym – konkretnie nie były zbyt niskie.

Za niskie obroty silnika po zmianie biegów o dwa stopnie w górę oznaczają zgaśnięcie silnika lub dużą ilość wibracji. A wibracje są wrogiem np. wysokiej trwałości koła dwumasowego.

Front AssistTę technikę znali nasi ojcowie. Czy dziś wciąż warto hamować pulsacyjnie?

Dwa biegi w dół. Czy pomijanie biegów jest groźne?

Kiedy może się okazać, że kierowca będzie musiał zredukować przełożenie o dwa biegi? Chociażby wtedy, gdy kierujący jedzie w trasie ze stałą i niską prędkością obrotową, ale nagle potrzebuje uderzenia mocy – bo np. chce wyprzedzić. Z technologicznego punktu widzenia także i w tym przypadku nie ma większego problemu. Także i w tym przypadku usterkami skutkować będą przede wszystkim błędy kierowcy. Po pierwsze zbyt wysokie obroty po redukcji mogą sprawić, że koła otrzymają zbyt dużą ilość momentu obrotowego i utracą kontakt z nawierzchnią.

Zbyt wysokie obroty po redukcji o więcej niż jeden bieg mogą uszkodzić też sprzęgło, skrzynię biegów, a nawet silnik. Chociaż dziś producenci stosują blokady obrotów – tak, aby nie doszło do tzw. przekręcenia jednostki napędowej.
Więcej o: