Po rekordach OPP na A1 czas na S8 w Warszawie. Dziennie wpada 467 kierowców

Po dwóch tygodniach działania na obwodnicy Warszawy odcinkowy pomiar prędkości zarejestrował ponad 6000 wykroczeń.

Na trasie S8 w Warszawie stanęły bramki do odcinkowego pomiaru prędkości. Od dwóch tygodni system działa i monitoruje prędkość kierowców na na czterech skrajnych odcinkach warszawskiej obwodnicy. Dwa z nich kontrolują ruch w stronę Poznania, a dwa w kierunku Białegostoku – po jednym po każdej stronie Wisły. Odcinek wschodni (pomiędzy węzłami Łabiszyńska i Marki) ma długość 4,04 km w obu kierunkach, a zachodni 3,08 km w kierunku do Wisły (od węzła Mory do węzła Bemowo) i 2,95 km w kierunku od Wisły (od węzła Bemowo do węzła Mory). Na trasie tej obowiązuje ograniczenie prędkości do 120 km/h dla aut osobowych i 80 km/h dla ciężarówek. Pomiary są prowadzone w obu kierunkach na wszystkich nitkach głównego ciągu trasy S8.

Na stronie głównej gazety.pl na bieżąco relacjonujemy prace nad nowym taryfikatorem mandatów

Odcinkowy pomiar prędkości (OPP) w Warszawie, trasa S8Odcinkowy pomiar prędkości (OPP) w Warszawie, trasa S8 Sprint

Dwa tygodnie i ponad 6000 wykroczeń

Od momentu uruchomienia, urządzenia odcinkowego pomiaru prędkości na wszystkich kontrolowanych na S8 odcinkach, zarejestrowały 6072 przypadki niestosowania się kierujących do obowiązujących ograniczeń prędkości

- dowiedział się dziennik.pl od rzeczniki Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Daje to średnio aż 467 kierowców łapanych dziennie. Cieszyć może fakt, że tylko 60 przypadków to przekraczanie prędkości o ponad 50 km/h. Większość kierowców (61 proc.) jechała za szybko o 11-20 km/h.

Jesteśmy pewni, że z każdym tygodniem będzie ich coraz mniej. Na A1 w pierwszych dniach OPP również biło rekordy, a służby rzeczywiście poważnie podeszły do sprawy i wystawiały mandaty. Kary skutecznie spowolniły kierowców, a dzienna średnia wykroczeń zaczęła spadać.

Zobacz wideo Na warszawskim odcinku S8 doszło do pojedynku. BMW X5 vs. Skoda Fabia Combi

Odcinkowy pomiar prędkości - na czym polega?

System odcinkowego pomiaru prędkości oblicza czas, który upłynął od chwili minięcia pierwszej bramki, do momentu przejechania przez drugą bramkę. Na tej podstawie wylicza średnią prędkość przejazdu na monitorowanym odcinku. Jeśli będzie ona większa, niż pozwalają limity, kierowca otrzyma mandat. O ile większa? Zasada jest identyczna jak w przypadku fotoradarów. Przekroczenie prędkości o 10 km/h i mniej nie jest rejestrowane. Odcinkowy pomiar prędkości od kilku lat jest doskonałym rozwiązaniem hamującym zapędy piratów drogowych. Sprawia że kierowcy muszą zwolnić nie punktowo, jak przed fotoradarem, ale na całym odcinku drogi. OPP działa nieustannie przez 24 godziny na dobę, automatycznie rejestruje wykroczenia i pozwala na szybkie wystawienie mandatu.

Odcinkowy Pomiar PrędkościOdcinkowy Pomiar Prędkości Źródło: CANARD/GITD

O OPP zrobiło się naprawdę głośno, kiedy postawiono go na wciąż budowanym, ale oddanym kierowcom, odcinku A1. W sumie zarejestrowano tam prawie 200 tysięcy wykroczeń. A1 było pierwszą autostradą, na której zainstalowano takie urządzenia.

Ale nie ostatnią. Już zapowiedziano, że OPP pojawi się na wybranych odcinkach A1, A2 i A4. GITD ogłosiło przetarg na nowe urządzenia za 13 milionów złotych. Mają stanąć w nowych lokalizacjach w 13 województwach. Warszawiacy będą musieli uważać na prędkość także na południu swojej obwodnicy. OPP będzie czuwać m.in. nad bezpieczeństwem w tunelu pod Ursynowem.

S2 Południowa Obwodnica Warszawy (POW), odcinek na UrsynowieTrudna miłość strażaków do tunelu pod Ursynowem. Jest pozytywna opinia

Więcej o: