Elon Musk zdradza kolejne szczegóły Cybertrucka. Będzie jak wielki krab

Tesla Cybertruck zaliczyła opóźnienie i zamiast w tym roku pojawi się w przyszłym. Elon Musk zdradził kolejne szczegóły dotyczące pojazdu.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Tesla Cybertruck została opóźniona i ma wejść na rynek w przyszłym roku. Jednak według ostatnich tweetów Elona Muska, auto może być bardziej zaawansowane niż wcześniej sądzono.

Zobacz wideo Przyszłość motoryzacji. Jak ważną rolę w tej transformacji pełnią hybrydy typu plug-in?

Elon Musk lubi się chwalić swoimi „zabawkami". Teraz rzucił trochę światła na nadchodzącego Cybertrucka. Jak wynika z tweeta Muska elektryczny pickup będzie posiadał czterosilnikowy napęd z „niezależnym, ultraszybkim sterowaniem momentu obrotowego każdego koła". Niewiele więcej wiadomo o tej wersji ciężarówki. Ponoć produkcja będzie początkowo ograniczona wyłącznie do tego wariantu.

Jest to o tyle zaskakujące, gdyż wcześniej Tesla zapowiedziała, że będą dostępne trzy warianty tego modelu. Podstawowy model miał zaczynać się od 39.900 dolarów i miał jeden tylny silnik elektryczny, a także zasięg 402+ km. Jednym z wyższych poziomów był wariant z napędem na wszystkie koła z dwoma silnikami, który miał zaczynać się od 49.900 dolarów i miał zasięg przekraczający 483 km. Wreszcie, najwyższym był wariant trzysilnikowy za 69.900 dolarów, który miał przyspieszać od 0 do 96 km/h w mniej niż 2,9 sekundy i miał zasięg ponad 805 km.

Tesla na początku tego roku usunęła wszelkie szczegóły na temat Cybertrucka ze swojej strony i już wtedy pojawiły się pogłoski, że w projekcie zajdą poważne zmiany. Jak widać po wpisie Muska przypuszczenia były prawidłowe.

Jednak to nie była jedyna ostatnio wiadomość o elektrycznym pickupie, którą Musk opublikował. Twierdzi, że model będzie miał przedni i tylny układ kierowniczy, dzięki czemu pojazd będzie mógł „jechać po przekątnej jak krab". Zatem wygląda na to, że Tesla planuje własną wersję trybu Crabwalk GMC Hummer EV.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.