Ferrari Roberta Lewandowskiego czeka na aukcji. Cena już przekroczyła 100 000 euro

Białe Ferrari 488 Spider Roberta Lewandowskiego trafiło na aukcję. Licytować może każdy, ale cena już jest bardzo wysoka, a do zakończenia licytacji zostało kilka dni.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Białe Ferrari 488 Spider z 2018 r. pojawiło się na aukcji na eBay’u. Auto jest wyjątkowe ze względu na byłego właściciela pojazdu – Roberta Lewandowskiego, ale nie tylko ze względu na znanego właściciela jest wyjątkowe. Także dlatego, że powstało na specjalne zamówienie kapitana naszej reprezentacji. To co wyróżnia ten konkretny model Ferrari od pozostałych, to czarne pasy znajdujące się na karoserii oraz małe tablice rejestracyjne. Sprzedający zapewnia, że są to dokładnie te same numery, z którymi jeździł znany piłkarz. W dokumentach nadal widnieje nazwisko byłego właściciela.

Zobacz wideo Pędził ferrari prawie 200 km/h mostem Północnym w Warszawie. Nie miał przeglądu technicznego

Białe Ferrari Lewandowskiego już przekroczyło 100 000 euro

Egzemplarz ten ma na liczniku przejechane jedynie 6050 km. Ostatni przegląd był wykonany, gdy miał 5750 km. Gwarancja obowiązuje do września przyszłego roku. Sprzedający zapewnia, że auto było użytkowane wyłącznie przy dobrej pogodzie, a większość czasu przestało w garażu salonu Ferrari, gdzie na bieżąco sprawdzano mu ciśnienie w oponach i naładowanie akumulatora.

Ferrari 488 Spider, które kiedyś należało do Roberta Lewandowskiego obecnie znajduje się w Gdyni, a jego obecne cena to 100 050 euro. Jest to gratka dla fanów „Lewego", jak i Ferrari. Jednak dotyczy tych, którzy mają pokaźny portfel. Aukcja kończy się 10 grudnia, a cena rośnie dynamicznie.

Leo MessiLeo Messi odchodzi z Barcelony. Czym jeździ słynny piłkarz?

Wielki piłkarz i miłośnik samochodów

Robert Lewandowski słynie z zamiłowania do najszybszych i najdroższych samochodów. Już nie raz pisaliśmy o kolejnych superautach, jakie trafiały do garażu naszego najlepszego piłkarza. Już służbowe samochody robią wrażenie, ponieważ sponsorem Bayernu Monachium jest Audi, a zawodnicy mogą co roku wybrać dowolny model z gamy bawarskiego producenta. W pracy Lewandowski jeździł już m.in. RS6, RS7, SQ7, a ostatnio przesiadł się do imponującego elektryka e-trona GT.

Audi stawia punkty ładowania na Allianz Arena 21Audi stawia punkty ładowania na Allianz Arena 21 Audi

Media uwielbiają się rozpisywać o kolejnych samochodach, którymi jeździ kapitan reprezentacji Polski, a on sam nigdy nie ukrywał swojej pasji. Nie raz widziano go nie tylko za kierownicą Audi czy Ferrari, ale też Bentleya, Mercedesa-Maybacha czy rasowych supersamochodów. W zeszłym roku furorę w serwisach plotkarskich (i nie tylko) robiło piękne gran turismo z Wielkiej Brytanii. Bentley Continental GT Convertible "Lewego" to wyjątkowo klasycznie skonfigurowany egzemplarz. Butelkowozielony lakier o dumnej nazwie "British Racing Green", klasyczne czarno-srebrne felgi i beżowa tapicerka to idealny zestaw na lato. Pod maską zapewne pracuje topowa 6-litrowa jednostka W12, która generuje niemałą moc 635 KM. Elegancki kabriolet do 100 km/h rozpędza się w niecałe 4 sekundy. Ale to wcale nie wyjątkowe auto wzbudziło zainteresowanie mediów.

Jak to mówią - niedaleko pada jabłko od jabłoni. Córka Roberta Lewandowskiego, Klara, ma swojego Bentleya w bardzo podobnej konfiguracji. Różni je tylko skala, ale chyba żadnemu z nich to nie przeszkadza.

 
Więcej o: