Ukradli vana z sześcioma psami. Złodzieje zostali namierzeni przez aplikację w telefonie

Aplikacja Forda pomogła namierzyć skradzionego vana. Psiaki już wróciły do swoich właścicieli.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Do sytuacji doszło 12 listopada na przedmieściach zachodniego Londynu. W Fordzie Transicie Custom należącego do wyprowadzacza psów Bretta Holte-Smitha znajdowało się sześć psów. Na nieszczęście czworonogów, vanem zainteresowali się złodzieje, którzy ukradli pojazd razem z czworonożnymi pasażerami.

Zobacz wideo Zapraszamy na wielki finał The Best of Moto 2021

Dzięki aplikacji Ford Pass, można było namierzyć, gdzie samochód zatrzymał się. Niestety zanim ekipa poszukiwawcza znalazła się na miejscu, to pojazd odjechał. Złodzieje jednak wypuścili pięć z sześciu psów, które błąkały się Park Royale.

Szósty pies został później znaleziony w Putney, a furgonetka została w końcu odnaleziona przez policję tego samego wieczoru.

Policja w dalszym ciągu próbuje namierzyć złodziei. Czworonożni przyjaciele mogli się spotkać również wreszcie ze swoimi właścicielami.

Jeden z psów należy do Rory’ego Cellan-Jonesa, korespondenta technologicznego BBC, który rozpoczął głośną kampanię mającą na celu znalezienie psów w mediach społecznościowych.

Ford dał Brettowi Holte-Smithowi zapasowego Transita w oczekiwaniu na zwrot jego vana.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.