Pieszy przeszedł przez A4 w Katowicach. Na nagraniu widać, jak blisko było tragedii

Starszy pan za nic miał bezpieczeństwo swoje i kierowców. Postanowił niespiesznym krokiem przejść przez autostradę A4.

Więcej najnowszych wiadomości, również ze świata motoryzacji, znajdziesz na stronie głównej gazety.pl

Piesi, rowerzyści i motorowerzyści mają kategoryczny zakaz poruszania się po drogach szybkiego ruchu. Drogi ekspresowe i autostrady przeznaczone są tylko i wyłącznie dla motocykli oraz samochodów. Z prostego powodu. Poza wyjątkami, o których informują znaki, dopuszczalna prędkość, z jaką mogą jechać kierowcy, to 120-140 km/h. Często słyszymy o piratach drogowych, którzy mkną jeszcze szybciej, ale równie groźna może okazać się zbyt wolna jazda. Wtedy kierowca jadący z dopuszczalną prędkością zmuszony jest do gwałtownego hamowania, a to - zwłaszcza w przypadku gorszych warunków na drodze - może zakończyć się tragedią.

Jeśli na drodze szybkiego ruchu znajdzie się pieszy, to sytuacja staje się skrajnie niebezpieczna. Po pierwsze, samochody jadą wyraźnie powyżej 100 km/h, kierowca ma więc bardzo mało czasu na ewentualną reakcję. Po drugie, nie spodziewa się, że na środku autostrady może natrafić na kogokolwiek, zareaguje więc później. O tragedię nietrudno.

Starszy pan przechodzi przez autostradę A4 w Katowicach

Z zagrożenia jednak nic nie robił sobie pewien starszy mężczyzna. Kamery monitoringu na wiadukcie na ul. Wita Stwosza w Katowicach nagrały, jak niespiesznym krokiem przechodzi przez autostradę A4, nie przejmując się pędzącymi samochodami. Na nagraniu widać, że kilka razy był bardzo blisko potrącenia, a kierowcy nie wiedzieli co się dzieje. Szczęśliwie udało mu się przejść przez wszystkie pasy i nikomu nic się nie stało.

 

Nigdy tak nie rób. Na autostradzie trzeba korzystać z wyznaczonych miejsc

Nagranie warto obejrzeć ku przestrodze. Takie zachowanie to igranie ze śmiercią. Dlatego nigdy tak nie róbcie, możecie mieć znacznie mniej szczęścia. Przy autostradowych prędkościach szansa przeżycia jest znikoma. Pamiętajcie, że przez drogi szybkiego ruchu piesi mogą przechodzić tylko w specjalnie przeznaczonych do tego miejscach. Nigdy nie wchodźcie na drogę.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.