Widać Saaba i nie widać Saaba. NEVS może zmienić właściciela

National Electric Vehicles Sweden może zmienić właściciela. Nie jest to jednak takie pewne, gdyż Chińczycy z China Evergrande Group, nie wiedzą co chcą do końca zrobić.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więc wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Raz na jakiś czas pojawia się informacja, że marka Saab powróci w glorii i chwale na rynek. Szwedzko-chińskie konsorcjum National Electric Vehicles Sweden, chciało, aby marka powróciła w elektrycznej odmianie. Jednak w 2016 r. straciła prawo do nazwy i logo marki. Teraz pojawiają się informację, że NEVS może po raz kolejny zmienić właściciela.

Zobacz wideo Jaki jest najlepszy samochód roku 2021? Plebiscyt Moto.pl

China Evergrande Group jest w trakcie poszukiwania nowych partnerów zarówno europejskich, jak i amerykańskich do wsparcia finansowego projektu. Nie wykluczają również sprzedaży NEVS.

Czym jest spowodowana ta decyzja? China Evergrande Group posiada pakiet większościowy w firmie, a głównym źródłem pieniędzy dla Chińczyków jest rynek nieruchomości, który przechodzi kryzys. Natomiast zadłużenie NEVS wynosi 300 mld dolarów. Jest to zatem ciężka sytuacja.

Alfa Romeo 159Kupujemy używane: Alfa Romeo 159 kontra Saab 9-3. Nieoczywisty wybór w segmencie D

Prezes NEVS Stefan Tilk twierdzi, że posiadają jeszcze środki, które będą w stanie pozwolić przetrwać firmie, ale tylko przez jakiś czas. Ponoć rozmowy z potencjalnymi inwestorami już trwają. Ponoć Xiaomi jest zainteresowane, gdyż jak podają ostatnie plotki, chcą utworzyć spółkę odpowiedzialną za tworzenie pojazdów elektrycznych. Nikt jednak jeszcze tego nie potwierdził.

Saab już od dawna miał powrócić, ale patrząc na obecną sytuację raczej nie ma co liczyć na powrót marki. Chociaż, kto wie? Może nowy właściciel przywróciłby pojazdy spod tego logo?

Więcej o: