We wtorek mogą paść historyczne rekordy. Lepiej dziś zatankować pod korek

Najbliższe hurtowe wzrosty cen paliw mogą spowodować, że na dniach ceny na stacjach przekroczą psychologiczną i historyczną barierę.

Już 7 października olej napędowy ustanowił nowy historyczny rekord - w sprzedaży hurtowej za 1000 l tego paliwa operatorzy oczekiwali 4833 zł. A ceny zmieniają się dosłownie codziennie. Jak zauważają eksperci z serwisu e-petrol, kwestią dni jest wyraźna podwyżka cen paliw na stacjach. Nie dotyczą one jedynie paliwa do diesli.

Zobacz wideo Zimny prysznic (dosłownie) dla klientów stacji benzynowej

Ceny paliwa najwyższe w historii

W czwartek hurtowa cena benzyny 95 wynosiła ponad 4734 zł netto. Oznacza to, że tylko od początku października wzrosła o 80 zł.

Analiza zmian cen na rynkach międzynarodowych wskazuje, że PKN Orlen i Grupa Lotos do wtorku prawdopodobnie podniosą hurtowe ceny benzyn o minimum kilkanaście złotych. Oznacza to, że hurtowe ceny zarówno benzyny, jak i diesla mogą lub wyrównać, lub ustanowić rekordowe poziomy

- piszą analitycy e-petrol.

Do psychologicznej granicy 6 zł za litr jest już naprawdę bardzo blisko, a ostatnie podwyżki hurtowe oraz plany kolejnych podwyżek każą przypuszczać, że już niedługo za litr benzyny i oleju napędowego zapłacimy ponad 6 zł. Ceny obu paliw są dziś do siebie bardzo zbliżone.

W górę nie tylko benzyna i diesel

Do niedawna sposobem na drożyznę było posiadanie instalacji gazowej. LPG to wciąż zdecydowanie najtańsze paliwo spośród wyżej wymienionych, ale i na rynku autogazu dzieje się - z punktu widzenia kierowców - źle. Nigdy wcześniej LPG nie było tak drogie jak teraz. W jego przypadku psychologiczna bariera została już przekroczona - w ubiegłym tygodniu za litr gazu trzeba było zapłacić średnio 3,03 zł. A będzie jeszcze drożej, bo - jak wynika z analiz e-petrol - średnia cena tego paliwa może w najbliższych dniach wzrosnąć nawet do 3,15 zł/l. To jednak nie koniec zbliżających się historycznych rekordów.

Benzyna średnio 5,89 zł/l kosztowała na polskim rynku 9 lat temu i z naszych obliczeń wynika, że w najbliższych dniach także ten historyczny rekord zostanie jeśli nie pobity, to z pewnością wyrównany. Warto zwrócić też uwagę na relację cenową dzielącą diesla i benzynę, która z każdym tygodniem maleje i możliwe, że niebawem ceny obu tych paliw się zrównają i będą oscylować wokół 6 zł za litr

- czytamy w analizie e-petrol.

Jak podkreślają eksperci, najbliższa podwyżka hurtowych cen paliw, która ma być ogłoszona najpóźniej we wtorek, może ostatecznie zdecydować o tym, że na stacjach za litr benzyny 95 i oleju napędowego zapłacimy 6 zł i więcej.

Więcej o: