Od poniedziałku nowe mandaty. Ciekawe tylko, kto będzie je wystawiał

Od 30 sierpnia straż miejska i gminna zyska nowe uprawnienia - będą mogli wystawiać nowe mandaty. Nadal tylko nie wiadomo, jak będą korzystać z nowych "przywilejów".

Na podstawie rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 30 lipca tego roku, strażnicy miejscy i gminni z dniem 30 sierpnia tego roku zyskają nowe uprawnienia, w tym wystawiania mandatów.

Zobacz wideo Uprawnienia straży miejskiej względem kierowców

Nowe uprawnienia będą głównie dotykać rowerzystów, użytkowników urządzeń do transportu osobistego i użytkowników elektrycznych hulajnóg. Strażnicy miejscy i gminni będą mogli wystawić mandat za nadmierną prędkość na chodniku dla użytkowników wcześniej wspomnianych środków transportu (szybciej będą się przemieszczać niż piesi). Innym powodem, za który będzie można dostać mandat, to również nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu.

Dotychczas strażnicy miejscy i gminni mogli jedynie wylegitymować i pouczyć osobę, która zachowywała się nieodpowiedzialnie na chodniku. Nowe przepisy mają sprawić, że na chodnikach będzie bezpieczniej dla pieszych. Pytanie tylko, jak strażnicy miejscy będą mieli sprawdzać i udowadniać, że rowerzysta jedzie zbyt szybko? Nowy przepis może stać się martwym przepisem już w dniu wejścia w życie.

Nowe przepisy od maja

20 maja br. w życie weszła wyczekiwana od lat nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym, która nareszcie uregulowała status hulajnóg elektrycznych, wprowadziła pojęcie "Urządzenia transportu osobistego" (UTO) oraz określiła zasady korzystania z tego typu sprzętu na drogach publicznych.

W myśl przepisów, użytkownicy hulajnóg i UTO zostali przeniesieni z chodników na ścieżki rowerowe, a jazda po niewłaściwej części drogi (np. po chodniku lub jezdni) może skończyć się mandatem. Podobnie jest np. w przypadku jazdy ze zbyt dużą prędkością.

Niestety - pomimo wprowadzenia przepisów - spora część ich użytkowników zupełnie ignoruje nowe zasady. Chodzi m.in. o takie przewinienia jak: zbyt szybka jazda po chodniku lub drodze dla rowerów, poruszanie się niewłaściwą częścią drogi, przewożenie innych osób czy korzystanie z hulajnóg po spożyciu alkoholu. Na drogach dla rowerów w polskich miastach to wciąż codzienność.

Do niebezpiecznej jazdy niektórych użytkowników nie zniechęca nawet groźba mandatów. Te obecnie faktycznie można dostać, jednak prawo do ich wlepiania ma tylko policja. Teraz do walki z piratami na hulajnogach mają ruszyć nowe służby.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.