Mercedes wycofuje V8 z USA. Koniec bulgoczących silników?

Trudno wyobrazić sobie amerykański rynek samochodów bez silników V8. O ile w Europie króluje elektryfikacja, o tyle w USA potężne V-ósemki o słusznym litrażu mają się dobrze. Dla Mercedesa "miały" się dobrze, bo koncern wycofuje z tamtego rynku jednostki V8.

Większość topowych modeli Mercedesa ma pod maską spore silniki. Amerykanie będą musieli w tej kwestii obejść się smakiem, bo niemiecki producent wycofuje z oferty wszystkie ośmiocylindrowe jednostki. Dlaczego? Mają ogromny problem z zaopatrzeniem.

Zobacz wideo Sportowy luksus w Studiu Biznes. Mercedes-AMG E53 4Matic to dość nieoczywisty samochód

Choć pandemia trwa od półtora roku, nadal dotkliwie odczuwamy jej skutki. Łańcuchy dostaw ciągle się wydłużają, a ceny transportowych kontenerów wzrosły o kilkaset procent. Przez to wiele części i podzespołów kosztuje znacznie więcej niż jeszcze dwa lata temu.

Mercedes-AMG GT Black SeriesMercedes-AMG GT Black Series fot. Mercedes

Anulowane zamówienia

Obecnie zamawiając nowy samochód w salonie będziemy mieć szczęście, jeśli jeszcze w tym roku zaparkujemy go w garażu. Często czas oczekiwania wynosi nawet rok, a im bardziej skomplikowana wersja, tym dłużej trzeba czekać. Mercedes nie tylko mocno ograniczył ofertę na cały rok modelowy 2022, ale również anulował część złożonych już zamówień.

Z listy dostępnych Mercedesów mają zniknąć topowe modele takie jak Maybach GLS 600, Klasa G 550 i 63 AMG, GLE 580, GLS 63 a także Mercedes-AMG GT 63 i 63 S. Cięcia oferty dotkną też bardziej "przyziemne" modele jak Klasę C, GLC i Klasę E w wersjach AMG. Wycofanie tych modeli ze sprzedaży może się okazać "żyłą złota" dla właścicieli takich aut, zwłaszcza kilkuletnich. Brak nowości przełoży się na większe zainteresowanie na rynku wtórnym.

Mercedes-AMG GT 4-drzwiowe CoupeMercedes-AMG GT 4-drzwiowe Coupe fot. Mercedes-Benz AG

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.