Zmiany w egzaminie na prawo jazdy 2021. Trzeba pamiętać o kilku nowościach

Formuła egzaminu na prawo jazdy nie zmieniła się w sposób drastyczny. Pojawiło się jednak kilka nowości, które mogą zadecydować o dużo szybszym przerwaniu próby drogowej. Szczególnie dużo pułapek ukrywa się w rejonie przejść dla pieszych.

Egzaminowani na prawo jazdy zawsze mają wiatr w oczy? Tak, to trochę prawda. Egzaminatorzy uważnie przyglądają się każdemu błędowi popełnionemu w czasie próby drogowej, a w razie stworzenia zagrożenia mogą niezwłocznie przerwać jazdę kandydata na kierowcę. Tylko czy taki schemat jest zawsze zły? Nie do końca, bo po pozytywnym wyniku osoba taka trafi na drogi. A to nie zawsze jest najlepszy pomysł... Dlatego formuła egzaminów jest systematycznie zaostrzana. Tak stało się i tym razem - jednak niejako nie w sposób pośredni.

Zobacz wideo Za którym razem zdałaś/eś prawo jazdy?

Egzamin będzie wyglądać i kosztować tyle samo. Co się zmieni?

W egzaminach na prawo jazdy tak naprawdę nie zmieniła się sama formuła próby drogowej, egzaminowany i egzaminator nadal muszą przebywać w pojeździe z założoną maseczką i identyczne pozostały opłaty. W przypadku kategorii B nadal za część teoretyczną trzeba zapłacić 30 zł, a praktyczną 140 zł. Gdzie zatem ukryły się nowości? W detalach pozwalających na ocenę znajomości przepisów drogowych. A podstawą do wprowadzenia zmian stały się zapisy obowiązujące od 1 czerwca 2021 roku i odnoszące się np. do pierwszeństwa pieszych.

#PRZEPISUJ Podsumowanie zmian#PRZEPISUJ Podsumowanie zmian fot. Moto.pl

Uważaj na pieszych. Nie ustąpisz pierwszeństwa? Skończysz egzamin!

O jakich nowych przepisach muszą pamiętać egzaminowani po 1 czerwca 2021 roku? Przede wszystkim o tym, że pieszy uzyskuje pierwszeństwo jeszcze przed wkroczeniem na pasy. Do tej pory stawał się nadrzędnym użytkownikiem drogi dopiero po postawieniu nogi na tzw. zebrze. Na tym jednak nie koniec. Bo przepis nakłada też na kierowcę dość ważny obowiązek - który w czasie egzaminu z pewnością zostanie skontrolowany przez egzaminatora. Kierujący w rejonie przejścia dla pieszych musi zredukować prędkość i zachować szczególną ostrożność.

Kolejna nowość dotyczy prędkości w terenie zabudowanym. W tym roku limity w dzień i w nocy zostały zrównane. Ograniczenie ustalono na 50 km/h - i choć tej zmiany egzaminator nie sprawdzi w sposób bezpośredni, zawsze może o nią zapytać w czasie jazdy. Trzecią nowością jest konieczność zachowania bezpiecznej odległości w czasie jazdy po autostradach i drogach szybkiego ruchu. W tym przypadku również egzaminowany powinien spodziewać się raczej pytania. A odpowiedź? Bezpieczna odległość to taka, która wyrażona w metrach wynosi połowę prędkości.

#PRZEPISUJ Bezpieczna odległość#PRZEPISUJ Bezpieczna odległość fot. Moto.pl

Nowe zasady to nowe zagrożenia. A zagrożenie oznacza kolejny egzamin

Niezastosowanie się do nowych zasad ruchu drogowego z całą pewnością zostanie potraktowane przez egzaminatora jako stworzenie zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Skutek? Egzamin zostanie przerwany, a kandydat na kierowcę powróci do ośrodka egzaminacyjnego na fotelu pasażera. Aby zdobyć uprawnienia do kierowania pojazdami, będzie musiał zatem zapisać się na kolejną próbę drogową...

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.