Ford wykorzystuje roboty w fabryce pogody. Powtarzalność kluczowym elementem testów

W Kolonii znajduje się fabryka pogody Forda, gdzie testowane są auta w ekstremalnych warunkach pogodowych. Także te wysokogórskie. Całą pracę wykonują roboty.

Pozorowane warunki pogodowe w ośrodkach takich jak ten Forda w Kolonii mają na celu przetestować auta w różnych, również tych skrajnych warunkach. Warto zwrócić uwagę, że poza mrozami Syberii czy gorącem Sahary wykonywane są tam również testy, które przybliżają warunki do jazdy po najwyższych szczytach alpejskich.

Zobacz wideo Ford Explorer - testujemy kolosa z USA

Ford wprowadził właśnie w swoim obiekcie dwa roboty, które wzięły nazwy od znanych osobistości marki – Shelby i Miles. Głównym ich zadaniem jest sprawdzanie jak zachowuje się auto w warunkach wysokogórskich, gdzie kierowcy testowi mieli by większe problemy z powtarzalnością testów. Maszyny są w stanie kontrolować pedały gazu, hamulca i sprzęgła, a także odpalać silnik oraz zmieniać biegi.

 

W fabryce pogody Forda temperatura sięga od -40 stopni do +80 stopni. Można zaprogramować maszyny również tak by odwzorowywały różne style jazdy.

Autonomiczna robotaksówka Amazon ZooxBajki robotów. Lidary, sieci neuronowe i auta, które zlasują nam mózgi [MOTO 2030]

Ford jednak nie rezygnuje z typowych jazd w terenie z udziałem człowieka. Takie przejazdy testowe realizowane są m.in. na trasie na szczyt Grossglockner w Austrii i w zaśnieżonym regionie Arjeplog w Szwecji. Nie ma jednak, co ukrywać, wykorzystanie maszyn, w szczególności w skrajnych warunkach jest bezpieczniejsze, jeśli wykorzysta się do tej czynności roboty, a warunki da się kontrolować.

Więcej o: