Nowe Alfy Romeo trzymają na wartości. To zasługa długiej gwarancji

Stereotyp Alfy Romeo porusza zawsze jedną kwestię: jest to auto, które porusza się na lawecie. Jak się jednak okazuje, to tylko stereotyp.

Nowe Alfy Romeo mają 5 lat gwarancji i limit do 200 tys. km. Właśnie taka oferta sprawia, że Stelvio i Gulia wyrywają się stereotypom o lawecie jeżdżącej za każdą Alfą. Zarazem dzięki takim warunkom, włoskie auta trzymają całkiem wysoką wartość nawet po kilku latach.

W rankingu Eurotax zostały przebadane auta premium z silnikami spalinowymi. Sprawdzono ich wartość po 3 latach i po przejechaniu 90 tys. km. Jak się okazało w segmencie SUV-ów Stelvio zachowało 51 proc. kwoty zostawionej u sprzedawcy. Jest to najlepszy wynik w porównaniu z Audi Q5 czy BMW X3.

Również Gulia zachowała aż 46 proc. ceny początkowej. Przegrała jedynie z Mercedesem klasy C, który zachował 47,3 proc. Jednak włoskie auto pokonało takie modele jak Audi A4 czy BMW serii 3.

Jak widać Stelvio i Gulia trzymają cenę, nawet po kilku latach od zakupu. Wydłużona gwarancja w stosunku co oferuje np. BMW z całą pewnością pomaga włoskiej marce.

Zobacz wideo
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.