Izrael idzie na zwarcie z producentami samochodów? Wygrają klienci

Ciekawy program pilotażowy wprowadza Ministerstwo Transportu z Izraela. Teraz producenci samochodowi będą musieli podać ile kosztują u nich najpopularniejsze części, które najczęściej ulegają zużyciu.

Od 1 sierpnia rusza w Izraelu pilotażowy program, który ma dać pełną wiedzę klientom, którzy kupują nowe auta ile będzie ich wynosił koszt eksploatacji pojazdu w pierwszych latach. Chodzi o ceny oryginalnych części.

Jak to dokładnie wygląda? Izraelskie Ministerstwo Transportu przygotowało listę części zamiennych, tych kluczowych, w sumie 80 takich pozycji, których ceny mają przekazać importerzy. Po stworzeniu zestawienia, będzie to powtarzane, co miesiąc. Dzięki takim listom, będzie można określić, które auto jest najtańsze w eksploatacji z danego segmentu.

Panel klimatyzacjiJak używać klimatyzacji, żeby uniknąć wizyty u lekarza?

Głównym celem Ministerstwa comiesięcznej aktualizacji jest stworzenie wojny cenowej pomiędzy importerami, tak by ceny poszczególnych części zaczęły spadać. Stroną, która ma na tym zyskać według rządzących mają być oczywiście klienci, którzy mają mniej zapłacić za serwis.

Pomysł w założeniu jest słuszny, pytanie jak to wyjdzie w ogólnym rozrachunku?

Zobacz wideo
Więcej o: