Drony w służbie policji. Zagraniczne media podają przykład Polski

Drony to, co raz częściej spotykany element nieba. Nic, więc dziwnego, że wykorzystuje je policja, a o takich praktykach informują nawet zagraniczne media.

Policja w swoim arsenale narzędzi do schwytania kierowców na łamaniu prawa ma sporo do wyboru. Ręczne radary, fotoradary, wideorejestratory, radiowozy oznakowane, jak i nie, a są kraje, które również wykorzystują helikoptery.

Zagraniczny portal Carscoops.com przywołuje jeszcze jeden sposób wymierzania kary, a mianowicie drony i jako przykład takiego wykorzystania powietrznego statku bezzałogowego podaje polską policję. Informują, że polscy funkcjonariusze spokojnie obserwują z nieba samochody i motocykle, które łamią prawo, by trochę dalej zatrzymywać i wręczać mandaty. Kierowcy nie mają szans z taką kontrolą, a w momencie zatrzymania nawet często nie wiedzą, za co zostali zatrzymani. Drona na niebie, podczas niewłaściwego wyprzedzania trudno zobaczyć.

KSP z nowym sprzętemMartwy przepis? Drony skutecznie polują na kierowców. 500 zł za zbyt bliską jazdę

Jednak Polska nie jest jedynym krajem, który wykorzystuje drony do łapania przestępców. Można wspomnieć o Wielkiej Brytanii, gdzie są wykorzystywane od 2019 roku, a w Australii są wykorzystywane od tego lata. Chociaż w tym drugim przypadku były wykorzystywane wcześniej do dokumentowania miejsc zbrodni dla zespołu medycyny sądowej. Również w USA, niektóre Stany wykorzystują drony do walki z nielegalnymi wyścigami ulicznymi.

Warto jednak pamiętać by jeździć bezpiecznie i zgodnie z przepisami, bo jak widać, nigdy nie wiadomo kto nas obserwuje z nieba.

Zobacz wideo
Więcej o: