BMW serii 7 z nerkami jak w serii 4? W latach 90. było to możliwe [WIDEO]

Prototypy mają to do siebie, że często odbiegają od ostatecznego wyglądu pojazdu. Niektóre nawet nie są prezentowane światu. Tak jak to BMW serii 7 z lat 90.

BMW powraca z kolejnym odcinkiem serii „Inside BMW Group Classic", tym razem przedstawiającym całkiem interesujący samochód koncepcyjny z lat 90., dokładniej ZBF-7er, który miał być podstawą dla przyszłości limuzyny Bawarczyków.

 

Trzeba przyznać, że seria 7 w tym wydaniu zdecydowanie wyprzedzała swoje czasy, w szczególności, jeśli chodzi o wielkość nerek.

Na nagraniu poznamy projektanta Joji Nagashima, znanego z pracy nad popularnymi modelami, takimi jak E36 seria 3 i Z3 Roadster. Był również członkiem zespołu projektowego ZBF-7er. Prezentowane auto było o wiele większe niż ówcześnie produkowana seria 7. Pionowa konstrukcja chłodnicy, które przypominają nozdrza musiała być zbyt ekstrawagancka jak na tamten czas. Charakterystyczny grill łączy się z wysoką maską, poziomo ułożonymi reflektorami i chromowanymi paskami na w pełni zintegrowanym przednim zderzaku.

BMW ZBF-7er - prototyp BMW serii 7 z lat 90.BMW ZBF-7er - prototyp BMW serii 7 z lat 90. Inside BMW Group Classic

Z profilu pojazd przypomina E65, czyli serię 7 wprowadzoną w 2001 roku. W szczególności, jeśli chodzi o linię okien. Co ciekawe poza nerkami, auto wykorzystuje również dwa inne pomysły, które są obecnie wykorzystywane – kamery zamiast lusterek i chowane klamki.

Co się tyczy ogólnego wyglądu, to jest dosyć dyskretnie. Panele są wykonane z metalu, ręcznie kutego we Włoszech przy użyciu starych technik budowy nadwozi. Z ozdób, to na tyle i przedzie auta znalazły się elementy chromowane, podobnie zresztą jak długie chromowane akcenty zakończone logo BMW. Nic poza tym.

Honda S2000Te używane samochody będą coraz droższe. Słynny projektant mówi, które auta zostaną klasykami

Wnętrze jest już bardziej oryginalne, niż stonowane nadwozie. Ekran systemu informacyjno-rozrywkowego jest dosyć mały w porównaniu do obecnych standardów, ale jest on połączony z analogowym zestawem wskaźników, zupełnie jak to dziś można spotkać w niektórych autach. Kolejną cechą, która jest obecnie trendem w projektowaniu w branży motoryzacyjnej, są połączone nawiewy klimatyzacji na środku deski rozdzielczej. Oczywiście, ponieważ jest to prototyp to jest to przesadzone, niemniej widać, w jaką stronę wtedy już patrzyli projektanci. Co warto odnotować, przyciski są tak rozmieszczone, by w konsoli centralnej znalazło się miejsce na dodatkowe szuflady. Dziś przydałyby się na telefon czy inne rzeczy, z którymi jeżdżą kupujący.

BMW ZBF-7er - prototyp BMW serii 7 z lat 90.BMW ZBF-7er - prototyp BMW serii 7 z lat 90. Inside BMW Group Classic

Jednak to, co najważniejsze w limuzynie to tylna kanapa, a dokładniej to, co firma chciała zaoferować swoim klientom. Podróżujący mieli mieć możliwość korzystania z laptopów zintegrowanych z przednimi siedzeniami. Do tego sporo przycisków i coś, co było protoplastą dla systemu iDrive.

Niestety z filmu nie dowiadujemy się, co znalazło się pod maską. Wiadomo jedynie tyle, że ZBF-7er był w stanie jeździć. Co ciekawe w członkowie zarządu polubili ten pojazd, ale nie ma też wytłumaczenia, czemu nie wszedł do produkcji, ani czemu nawet nie został zaprezentowany, jako auto koncepcyjne.

Zobacz wideo
Więcej o: