Tramwaj to nie samochód. Na przejściach przez torowiska działają stare przepisy

Nowe przepisy na pasach mają doprowadzić do "rewolucji na polskich drogach" i znacznie zwiększyć bezpieczeństwo pieszych. Pamiętajmy jednak, że nie obowiązują na każdym przejściu.

Zmiany w artykule 13 dotyczą przejść dla pieszych, ale nie tych przez torowiska

Od 1 czerwca w Polsce obowiązują nowe zasady na zebrach. W trosce o pieszych poszerzono ich pierwszeństwo - do tej pory pieszy miał je w momencie przechodzenia przez pasy, od początku miesiąca zyskał je już w momencie wchodzenia. To oznacza, że to na kierowcy spoczywa teraz większa odpowiedzialność. Musi obserwować nie tylko same przejścia, ale także ich okolice, a w razie potrzeby zahamować lub się zatrzymać, żeby przepuścić pieszego. Nie jest to wcale rewolucyjna zmiana, ponieważ już wcześniej kierowcy mieli obowiązek zwolnić przed przejściem i zachować najwyższą ostrożność. Nowe prawo ma sprawić, że pieszym będzie łatwiej skorzystać z zebry - mają czuć się pewniej i bezpieczniej. Jednak zmiany w pierwszeństwie nie dotyczą wszystkich przejść. Zajrzyjmy do zaktualizowanej ustawy Prawo o ruchu drogowym i do artykułu 13.

  • 1. Pieszy wchodzący na jezdnię lub torowisko albo przechodzący przez jezdnię lub torowisko jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust.2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych.
  • 1a. Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyłączeniem tramwaju.

Przejście dla pieszychNie ma czegoś takiego jak bezwzględne pierwszeństwo. Pieszy musi być ostrożny i schować telefon

Tramwaje wyłączone z nowych przepisów. Dlaczego?

Kluczowa informacja, o której bardzo często zapominamy, to ta o wyłączeniu ze zmian w pierwszeństwie tramwajów. Na przejściach dla pieszych przez torowiska wciąż obowiązują stare zasady. Dlaczego? To może po części wyjaśnić krótkie wideo przygotowane przez wrocławskie MPK. Wejście pod jadący tramwaj może mieć tragiczne skutki. Niekoniecznie dla pieszego, ponieważ, jeśli motorniczy w porę go zauważy, to uda mu się awaryjnie wyhamować, ale na tym mogą ucierpieć pasażerowie.

 

Jak podejść do nowych przepisów?

Nawet najlepsze przepisy nie poprawią bezpieczeństwa, jeśli nie podejdziemy do nich z głową, a na drodze nie będziemy ze sobą współpracować. Pieszy musi zachować szczególną ostrożność i upewnić się, że może bezpiecznie wejść na zebrę. Na drodze trzeba się kierować zdrowym rozsądkiem, a kierowcy dać czas na reakcję. Nigdy nie wolno wejść mu pod koła, ponieważ ryzykujemy własnym zdrowiem. I zmiana w przepisach słowa "przechodzący" na "wchodzący" nie powinna niczego zmieniać w naszym podejściu. Zawsze na pierwszym miejscu stawiamy bezpieczeństwo.

Dokładnie tak samo powinniśmy zachowywać się na przejściach przez torowiska, tym bardziej, że w tym przypadku nie doszło do zmian. Widzimy rozpędzony tramwaj? Dajmy mu po prostu przejechać. Nagłe wtargnięcie na szyny może skończyć się tragedią.

MPK Wrocław przypomina, że pieszy nie ma pierwszeństwa przed tramwajemMPK Wrocław przypomina, że pieszy nie ma pierwszeństwa przed tramwajem Screen z filmu MPK Wrocław

Więcej o: